<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Windows 7 Forum: konfiguracja, optymalizacja, porady, gadżety • - Microsoft]]></title>
		<link>https://windows7forum.pl/</link>
		<description><![CDATA[Windows 7 Forum: konfiguracja, optymalizacja, porady, gadżety • - https://windows7forum.pl]]></description>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 15:38:57 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Otrzymuję ten komunikat o błędzie z programu Outlook!]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/otrzymuje-ten-komunikat-o-bledzie-z-programu-outlook-51830-t</link>
			<pubDate>Fri, 13 Oct 2023 14:38:02 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/otrzymuje-ten-komunikat-o-bledzie-z-programu-outlook-51830-t</guid>
			<description><![CDATA[Pozdrowienia dla wszystkich. Kiedy otwieram program Outlook w systemie Windows 11, natrafiam na nieznany komunikat o błędzie „Kod błędu programu Outlook 0x80040900”. Nie wiem, w czym może być problem. Czy ktoś mógłby mi pomóc to naprawić?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Pozdrowienia dla wszystkich. Kiedy otwieram program Outlook w systemie Windows 11, natrafiam na nieznany komunikat o błędzie „Kod błędu programu Outlook 0x80040900”. Nie wiem, w czym może być problem. Czy ktoś mógłby mi pomóc to naprawić?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[40 lat Microsoftu: Poznaj kamienie milowe w historii firmy]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/40-lat-microsoftu-poznaj-kamienie-milowe-w-historii-firmy-44709-t</link>
			<pubDate>Sat, 04 Apr 2015 04:05:55 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/40-lat-microsoftu-poznaj-kamienie-milowe-w-historii-firmy-44709-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">4 kwietnia mija dokładnie 40 lat od chwili, gdy Bill Gates i Paul Allen założyli firmę Microsoft. Zobacz najważniejsze produkty, które firma wprowadziła na rynek, by stać się światowym potentatem.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2015/86/3823126/zajawka_z.jpg" alt="[Obrazek: zajawka_z.jpg]" /><br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-size: large;">4 kwietnia 1975</span></span></span><br />
<br />
Dwóch młodych entuzjastów zakłada firmę o nazwie Microsoft. Mimo skromnych początków Bill Gates i Paul Allen mają ambitne plany rozwoju. Ich wizja zakłada, że w przyszłości w każdym domu i biurze znajdzie się komputer.</div><a href="http://www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/2015/04/40-lat-microsoftu.aspx" rel="nofollow" target="_blank">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">4 kwietnia mija dokładnie 40 lat od chwili, gdy Bill Gates i Paul Allen założyli firmę Microsoft. Zobacz najważniejsze produkty, które firma wprowadziła na rynek, by stać się światowym potentatem.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2015/86/3823126/zajawka_z.jpg" alt="[Obrazek: zajawka_z.jpg]" /><br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-size: large;">4 kwietnia 1975</span></span></span><br />
<br />
Dwóch młodych entuzjastów zakłada firmę o nazwie Microsoft. Mimo skromnych początków Bill Gates i Paul Allen mają ambitne plany rozwoju. Ich wizja zakłada, że w przyszłości w każdym domu i biurze znajdzie się komputer.</div><a href="http://www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/2015/04/40-lat-microsoftu.aspx" rel="nofollow" target="_blank">Czytaj dalej</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Microsoft wyda dziś dwa dodatkowe patche]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/microsoft-wyda-dzis-dwa-dodatkowe-patche-39127-t</link>
			<pubDate>Tue, 11 Feb 2014 15:45:26 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/microsoft-wyda-dzis-dwa-dodatkowe-patche-39127-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Obie nowe aktualizacje oznaczone zostaną statusem: krytyczny.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2012/280/2597093/msbag-zaj.png" alt="[Obrazek: msbag-zaj.png]" /><br />
W zeszłym tygodniu Microsoft zapowiedział biuletyny na najbliższy Patch Tuesday, który przypada na dziś. Wtedy też dowiedzielismy się, że przygotowywanych jest 5 biuletynów bezpieczeństwa, z czego 2 będą oznaczone statusem: krytyczny. Tymczasem dziś możemy spodziewać się jeszcze dwóch dodatkowych patchy.<br />
<br />
Microsoft uaktualnił swoje plany i udostępni dziś dwie dodatkowe aktualizacje. Obie będą oznaczone statusem: krytyczny. Uaktualnienia rozwiążą problemy zidentyfikowane w Windows oraz Internet Explorerze.<br />
<br />
Oczywiście na chwilę obecną nie znamy dokładnych szczegółów na temat kwestii, które zostaną rozwiązane. Microsoft udostępni te informacje dopiero dziś po południu naszego czasu, gdy patche ujrzą światło dzienne.<br />
<br />
Wraz z kolejnym Patch Tuesday (w marcu) być może zostanie udostępnione również większe uaktualnienie dla okienek, a więc Windows 8.1 Update 1. Część raportów wskazuje jednak na premierę tej aktualizacji dopiero w kwietniu.<br />
<br />
Źródło: Microsoft,</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Obie nowe aktualizacje oznaczone zostaną statusem: krytyczny.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2012/280/2597093/msbag-zaj.png" alt="[Obrazek: msbag-zaj.png]" /><br />
W zeszłym tygodniu Microsoft zapowiedział biuletyny na najbliższy Patch Tuesday, który przypada na dziś. Wtedy też dowiedzielismy się, że przygotowywanych jest 5 biuletynów bezpieczeństwa, z czego 2 będą oznaczone statusem: krytyczny. Tymczasem dziś możemy spodziewać się jeszcze dwóch dodatkowych patchy.<br />
<br />
Microsoft uaktualnił swoje plany i udostępni dziś dwie dodatkowe aktualizacje. Obie będą oznaczone statusem: krytyczny. Uaktualnienia rozwiążą problemy zidentyfikowane w Windows oraz Internet Explorerze.<br />
<br />
Oczywiście na chwilę obecną nie znamy dokładnych szczegółów na temat kwestii, które zostaną rozwiązane. Microsoft udostępni te informacje dopiero dziś po południu naszego czasu, gdy patche ujrzą światło dzienne.<br />
<br />
Wraz z kolejnym Patch Tuesday (w marcu) być może zostanie udostępnione również większe uaktualnienie dla okienek, a więc Windows 8.1 Update 1. Część raportów wskazuje jednak na premierę tej aktualizacji dopiero w kwietniu.<br />
<br />
Źródło: Microsoft,</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[W najbliższy wtorek 5 łatek od Microsoftu]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/w-najblizszy-wtorek-5-latek-od-microsoftu-39059-t</link>
			<pubDate>Fri, 07 Feb 2014 15:48:49 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/w-najblizszy-wtorek-5-latek-od-microsoftu-39059-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Już na wstępie warto wspomnieć, że dwie z nich oznaczone będą statusem: krytyczny.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2012/280/2597093/msbag-zaj.png" alt="[Obrazek: msbag-zaj.png]" /><br />
W najbliższy wtorek, 11 lutego przypada "Patch Tuesday", a więc dzień, w którym Microsoft co miesiąc udostępnia porcję patchy dla Windows oraz innych produktów. Tym razem gigant z Redmond przygotowuje dla nas zaledwie 5 biuletynów bezpieczeństwa, z czego 2 będą oznaczone statusem: krytyczny. Łatek będzie więc mało. Dla porównania, we wrześniu 2013 roku udostępniono aż 14 biuletynów.<br />
<br />
Pierwszy z krytycznych patchy załata lukę w Windows 7, Server 2008 R2, 8/8.1, Server 2012/2012 R2 oraz RT/RT 8.1. Z kolei drugi rozwiąże problem zidentyfikowany w Microsoft Forefront Protection 2010 dla Exchange Server.<br />
<br />
Oczywiście na chwilę obecną nie znamy dokładnych szczegółów na temat kwestii, które zostaną rozwiązane. Microsoft udostępni te informacje dopiero we wtorek, gdy wyda same patche. To nastąpi 11 lutego, w godzinach popołudniowych naszego czasu.<br />
<br />
Przy okazji Microsoft wyda z pewnością również aktualizacje firmware dla tabletów z serii Surface. Tego typu uaktualnienia również udostępniane są w ramach Patch Tuesday.<br />
<br />
Wraz z kolejnym Patch Tuesday (w marcu) być może zostanie udostępnione również większe uaktualnienie dla okienek, a więc Windows 8.1 Update 1. Część raportów wskazuje jednak na premierę tej aktualizacji dopiero w kwietniu.<br />
<br />
Źródło: Microsoft,</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Już na wstępie warto wspomnieć, że dwie z nich oznaczone będą statusem: krytyczny.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2012/280/2597093/msbag-zaj.png" alt="[Obrazek: msbag-zaj.png]" /><br />
W najbliższy wtorek, 11 lutego przypada "Patch Tuesday", a więc dzień, w którym Microsoft co miesiąc udostępnia porcję patchy dla Windows oraz innych produktów. Tym razem gigant z Redmond przygotowuje dla nas zaledwie 5 biuletynów bezpieczeństwa, z czego 2 będą oznaczone statusem: krytyczny. Łatek będzie więc mało. Dla porównania, we wrześniu 2013 roku udostępniono aż 14 biuletynów.<br />
<br />
Pierwszy z krytycznych patchy załata lukę w Windows 7, Server 2008 R2, 8/8.1, Server 2012/2012 R2 oraz RT/RT 8.1. Z kolei drugi rozwiąże problem zidentyfikowany w Microsoft Forefront Protection 2010 dla Exchange Server.<br />
<br />
Oczywiście na chwilę obecną nie znamy dokładnych szczegółów na temat kwestii, które zostaną rozwiązane. Microsoft udostępni te informacje dopiero we wtorek, gdy wyda same patche. To nastąpi 11 lutego, w godzinach popołudniowych naszego czasu.<br />
<br />
Przy okazji Microsoft wyda z pewnością również aktualizacje firmware dla tabletów z serii Surface. Tego typu uaktualnienia również udostępniane są w ramach Patch Tuesday.<br />
<br />
Wraz z kolejnym Patch Tuesday (w marcu) być może zostanie udostępnione również większe uaktualnienie dla okienek, a więc Windows 8.1 Update 1. Część raportów wskazuje jednak na premierę tej aktualizacji dopiero w kwietniu.<br />
<br />
Źródło: Microsoft,</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Microsoft ma następcę Steve’a Ballmera]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/microsoft-ma-nastepce-steve%E2%80%99a-ballmera-39006-t</link>
			<pubDate>Wed, 05 Feb 2014 06:37:07 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/microsoft-ma-nastepce-steve%E2%80%99a-ballmera-39006-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Satya Nadella został nowym prezesem giganta informatycznego. Akcjonariusze zaakceptowali ten wybór: na starcie wtorkowej sesji papiery Microsoftu drożały o 1,8 proc.</span><br />
<img class="postimage" src="http://grafik.rp.pl/grafika2/1084426,1158465,3.jpg" alt="[Obrazek: 1084426,1158465,3.jpg]" /><br />
Informacje o tym, że następcą Steve'a Ballmera na fotelu prezesa będzie Satya Nadella, Microsoft podał we wtorek, przed rozpoczęciem sesji w Nowym Jorku. Nominacja Nadella, który będzie trzecim prezesem w historii firmy, nie była zaskoczeniem. Jego nazwisko znajdowało się w ostatnich dniach bardzo wysoko na liście faworytów wyścigu o objęcie steru giganta z Redmond. Wśród kandydatów wymieniani byli m.in. Stephen Elop, były szef Nokii, a także Tony Bates, który szefował Skype'owi.<br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;"><span style="color: #1E90FF;">„To dla mnie niesamowity zaszczyt prowadzić i służyć tej wielkiej firmie”</span></span></span> – powiedział 46-latek, który w Microsofcie pracuje już od 1992 roku. Nadella urodził się w Indiach, jednak jeszcze za młodu przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie studiował informatykę na Uniwersytecie Wisconsis-Milwaukee. Najpierw pracował w Sun Microsystems – jednym z najpoważniejszych wówczas rywali Microsoftu, jednak później przeszedł do tej drugiej firmy, gdzie zajmował się badaniami rynku usług sieciowych. Hindus ma także swoje zasługi w rozwoju Office’a oraz wyszukiwarki Bing.<br />
<br />
Podczas gdy Nadella dorobił się w Microsofcie opinii inteligentnego i charyzmatycznego przywódcy, to już szerszej grupie konsumentów jego nazwisko może być raczej obce. Powinniśmy być jednak świadomi, że Hindus ma spore umiejętności i jeszcze większe doświadczenie. Nie można więc powiedzieć, że wziął się znikąd.<br />
<br />
Microsoft koncentruje się aktualnie na przedsiębiorstwach oraz usługach i oprogramowaniu. Na tym Nadella zna się świetnie. Poza tym jednak będzie musiał udowodnić, że potrafi także dowodzić nowymi siłami, jak marka Xbox czy urządzenia mobilne, na które kładziony jest coraz większy nacisk.<br />
<br />
Firma Microsoft poinformowała, że zmieni się także rola Billa Gatesa, który teraz będzie „doradcą technologicznym”. Skomentował on także decyzję dotyczącą nowego dyrektora – „W okresie przemiany, nie ma lepszej osoby do dowodzenia Microsoftem niż właśnie Satya Nadella”.</div>
<br />
źródło: PAP/EPA, TheVerge, Microsoft]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Satya Nadella został nowym prezesem giganta informatycznego. Akcjonariusze zaakceptowali ten wybór: na starcie wtorkowej sesji papiery Microsoftu drożały o 1,8 proc.</span><br />
<img class="postimage" src="http://grafik.rp.pl/grafika2/1084426,1158465,3.jpg" alt="[Obrazek: 1084426,1158465,3.jpg]" /><br />
Informacje o tym, że następcą Steve'a Ballmera na fotelu prezesa będzie Satya Nadella, Microsoft podał we wtorek, przed rozpoczęciem sesji w Nowym Jorku. Nominacja Nadella, który będzie trzecim prezesem w historii firmy, nie była zaskoczeniem. Jego nazwisko znajdowało się w ostatnich dniach bardzo wysoko na liście faworytów wyścigu o objęcie steru giganta z Redmond. Wśród kandydatów wymieniani byli m.in. Stephen Elop, były szef Nokii, a także Tony Bates, który szefował Skype'owi.<br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;"><span style="color: #1E90FF;">„To dla mnie niesamowity zaszczyt prowadzić i służyć tej wielkiej firmie”</span></span></span> – powiedział 46-latek, który w Microsofcie pracuje już od 1992 roku. Nadella urodził się w Indiach, jednak jeszcze za młodu przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie studiował informatykę na Uniwersytecie Wisconsis-Milwaukee. Najpierw pracował w Sun Microsystems – jednym z najpoważniejszych wówczas rywali Microsoftu, jednak później przeszedł do tej drugiej firmy, gdzie zajmował się badaniami rynku usług sieciowych. Hindus ma także swoje zasługi w rozwoju Office’a oraz wyszukiwarki Bing.<br />
<br />
Podczas gdy Nadella dorobił się w Microsofcie opinii inteligentnego i charyzmatycznego przywódcy, to już szerszej grupie konsumentów jego nazwisko może być raczej obce. Powinniśmy być jednak świadomi, że Hindus ma spore umiejętności i jeszcze większe doświadczenie. Nie można więc powiedzieć, że wziął się znikąd.<br />
<br />
Microsoft koncentruje się aktualnie na przedsiębiorstwach oraz usługach i oprogramowaniu. Na tym Nadella zna się świetnie. Poza tym jednak będzie musiał udowodnić, że potrafi także dowodzić nowymi siłami, jak marka Xbox czy urządzenia mobilne, na które kładziony jest coraz większy nacisk.<br />
<br />
Firma Microsoft poinformowała, że zmieni się także rola Billa Gatesa, który teraz będzie „doradcą technologicznym”. Skomentował on także decyzję dotyczącą nowego dyrektora – „W okresie przemiany, nie ma lepszej osoby do dowodzenia Microsoftem niż właśnie Satya Nadella”.</div>
<br />
źródło: PAP/EPA, TheVerge, Microsoft]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Microsoft wydaje Update 1 dla Visual Studio 2013]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/microsoft-wydaje-update-1-dla-visual-studio-2013-38741-t</link>
			<pubDate>Wed, 22 Jan 2014 07:19:10 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/microsoft-wydaje-update-1-dla-visual-studio-2013-38741-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">W grudniu 2013 roku ukazała się wersja testowa pierwszej aktualizacja dla Microsoft Visual Studio 2013. Wczoraj koncern z Redmond ogłosił ukończenie ostatnich testów zestawu poprawek i zapowiedział, że w przeciągu paru dni Update 1 powinno zagościć na komputerach deweloperów.</span><br />
<br />
Mimo tego, że aktualizacja nie wnosi żadnych nowości, warto ją zainstalować, gdyż likwiduje ona sporo błędów zagnieżdżonych w kodzie Visual Studio. Wiceprezes działu programistycznego Microsoftu – S. Somasegar – dodał wpis na blogu, z którego można się dowiedzieć, że większość poprawek została opracowana na podstawie sugestii użytkowników. Jedną z takich sugestii było umożliwienie pracy z Visual Studio w środowisku nie posiadającym przeglądarki Internet Explorer w wersji 10 i wyższych. Na koniec Somasegar dodaje, że głównym zadaniem Update 1 jest polepszenia jakości doświadczeń płynących z pracy w tym narzędziu deweloperskim.<br />
<br />
Aktualizacja jeszcze nie zdążyła na stałe zakorzenić się na komputerach programistów, a Microsoft już zapowiada Update 2. Oprócz wielu poprawek, kolejne uaktualnienie wprowadzi również nowe funkcje. Update 2 będzie także poprawiało błędy znalezione w Team Foundation Server 2013.<br />
<br />
Visual Studio 2013 w wersji RTM pojawiło się w październiku zeszłego roku, zaś oficjalnie zadebiutowało na początku listopada. W przeróżnych wydarzeniach z tym związanych uczestniczyło osobiście dziesiątki tysięcy deweloperów, natomiast transmisję online oglądało, aż 2 miliony osób.</div>
<br />
Źródło: .neowin.net, za: centrum XP.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">W grudniu 2013 roku ukazała się wersja testowa pierwszej aktualizacja dla Microsoft Visual Studio 2013. Wczoraj koncern z Redmond ogłosił ukończenie ostatnich testów zestawu poprawek i zapowiedział, że w przeciągu paru dni Update 1 powinno zagościć na komputerach deweloperów.</span><br />
<br />
Mimo tego, że aktualizacja nie wnosi żadnych nowości, warto ją zainstalować, gdyż likwiduje ona sporo błędów zagnieżdżonych w kodzie Visual Studio. Wiceprezes działu programistycznego Microsoftu – S. Somasegar – dodał wpis na blogu, z którego można się dowiedzieć, że większość poprawek została opracowana na podstawie sugestii użytkowników. Jedną z takich sugestii było umożliwienie pracy z Visual Studio w środowisku nie posiadającym przeglądarki Internet Explorer w wersji 10 i wyższych. Na koniec Somasegar dodaje, że głównym zadaniem Update 1 jest polepszenia jakości doświadczeń płynących z pracy w tym narzędziu deweloperskim.<br />
<br />
Aktualizacja jeszcze nie zdążyła na stałe zakorzenić się na komputerach programistów, a Microsoft już zapowiada Update 2. Oprócz wielu poprawek, kolejne uaktualnienie wprowadzi również nowe funkcje. Update 2 będzie także poprawiało błędy znalezione w Team Foundation Server 2013.<br />
<br />
Visual Studio 2013 w wersji RTM pojawiło się w październiku zeszłego roku, zaś oficjalnie zadebiutowało na początku listopada. W przeróżnych wydarzeniach z tym związanych uczestniczyło osobiście dziesiątki tysięcy deweloperów, natomiast transmisję online oglądało, aż 2 miliony osób.</div>
<br />
Źródło: .neowin.net, za: centrum XP.pl]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jim DuBois wiceprezesem i CIO Microsoftu]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/jim-dubois-wiceprezesem-i-cio-microsoftu-38161-t</link>
			<pubDate>Mon, 23 Dec 2013 06:11:41 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/jim-dubois-wiceprezesem-i-cio-microsoftu-38161-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Firma Microsoft oficjalnie ogłosiła, że jej wieloletni członek Jim DuBois został mianowany nowym CIO (Chief information officer – dyrektor działu informatyki), a także wiceprezesem koncernu. Nie będzie to nowe zadanie dla Amerykanina – przez ostatnie pół roku piastował on bowiem stanowisko tymczasowego CIO. </span><br />
<br />
Według Microsoftu DuBoisa cechuje unikatowe spojrzenie na innowacje technologiczne, dlatego też świetnie sprawdzić ma się w swojej (niezupełnie) nowej roli. Jego zadaniem będzie dostarczanie i wprowadzanie różnego rodzaju rozwiązań i aplikacji informatycznych dla infrastruktury firmy.<br />
<br />
Jim DuBois pracuje w Microsofcie już od dwudziestu lat. W tym czasie pełnił różne funkcje – był między innymi głównym menadżerem ds. IT, a także wiceprezesem działu produktów i usług IT. Pracę na nowym stanowisku rozpocznie natomiast pierwszego dnia przyszłego roku.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;"><span style="color: #1E90FF;">„Jim zademonstrował wybitne dowodzenie w zarządzaniu naszą organizacją IT w okresie przejściowym. Na niższych stanowiskach był natomiast dźwignią wzrostu dla Microsoftu. Jestem przekonany, że jako CIO nadal będzie dostarczał światowej klasy innowacje. Jego udowodnione umiejętności, budujące wartość biznesową i wspierające klientów oraz partnerów będzie bezcenne dla Microsoftu i przyspieszy nasza przemianę w firmę urządzeń i usług”</span></span></span> – powiedział COO Microsoftu Kevin Turner.</div>
<img class="postimage" src="http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/a/jim-dubois.jpg" alt="[Obrazek: jim-dubois.jpg]" /><br />
Źródło: SlashGear, TechNet]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Firma Microsoft oficjalnie ogłosiła, że jej wieloletni członek Jim DuBois został mianowany nowym CIO (Chief information officer – dyrektor działu informatyki), a także wiceprezesem koncernu. Nie będzie to nowe zadanie dla Amerykanina – przez ostatnie pół roku piastował on bowiem stanowisko tymczasowego CIO. </span><br />
<br />
Według Microsoftu DuBoisa cechuje unikatowe spojrzenie na innowacje technologiczne, dlatego też świetnie sprawdzić ma się w swojej (niezupełnie) nowej roli. Jego zadaniem będzie dostarczanie i wprowadzanie różnego rodzaju rozwiązań i aplikacji informatycznych dla infrastruktury firmy.<br />
<br />
Jim DuBois pracuje w Microsofcie już od dwudziestu lat. W tym czasie pełnił różne funkcje – był między innymi głównym menadżerem ds. IT, a także wiceprezesem działu produktów i usług IT. Pracę na nowym stanowisku rozpocznie natomiast pierwszego dnia przyszłego roku.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;"><span style="color: #1E90FF;">„Jim zademonstrował wybitne dowodzenie w zarządzaniu naszą organizacją IT w okresie przejściowym. Na niższych stanowiskach był natomiast dźwignią wzrostu dla Microsoftu. Jestem przekonany, że jako CIO nadal będzie dostarczał światowej klasy innowacje. Jego udowodnione umiejętności, budujące wartość biznesową i wspierające klientów oraz partnerów będzie bezcenne dla Microsoftu i przyspieszy nasza przemianę w firmę urządzeń i usług”</span></span></span> – powiedział COO Microsoftu Kevin Turner.</div>
<img class="postimage" src="http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/a/jim-dubois.jpg" alt="[Obrazek: jim-dubois.jpg]" /><br />
Źródło: SlashGear, TechNet]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Microsoft potwierdza kolejną konferencję z serii Build]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/microsoft-potwierdza-kolejna-konferencje-z-serii-build-37982-t</link>
			<pubDate>Sat, 14 Dec 2013 15:43:49 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/microsoft-potwierdza-kolejna-konferencje-z-serii-build-37982-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Wydarzenie odbędzie się w dniach 2-4 kwietnia 2014, a rejestracja ruszy już 14 stycznia.</span><br />
<img class="postimage" src="http://m1.komputerswiat.pl/media/2013/348/3235724/build2014_z.jpg" alt="[Obrazek: build2014_z.jpg]" /><br />
Kilka dni temu pojawiły się plotki, jakoby kolejna konferencja z cyklu Build miała odbyć się znacznie wcześniej niż miało to miejsce do tej pory. I rzeczywiści, gdyż Microsoft potwierdził datę Build 2014. Konferencja odbędzie się w dniach 2-4 kwietnia 2014 roku, a główne wystąpienie oczywiście pierwszego dnia.<br />
<br />
Już na początku stycznia (dokładnie 14) rozpocznie się rejestracja na to wydarzenie. Oczywiście spodziewamy się szybkiego wykupienia miejscówek, a więc zainteresowani będą musieli się pospieszyć.<br />
<br />
Rodzi się jednak pytanie: co zobaczymy na Build 2014? Całkiem możliwe, że pierwsze owoce pracy Microsoftu w ramach projektu "Threshold", o którym wspominaliśmy wam już kilka razy. Co jeszcze? Z pewnością doczekamy się informacji na temat dalszego rozwoju Windows, platformy Office oraz Windows Phone. Na więcej detali przyjdzie nam jednak poczekać.<br />
<br />
Źródło: Microsoft</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Wydarzenie odbędzie się w dniach 2-4 kwietnia 2014, a rejestracja ruszy już 14 stycznia.</span><br />
<img class="postimage" src="http://m1.komputerswiat.pl/media/2013/348/3235724/build2014_z.jpg" alt="[Obrazek: build2014_z.jpg]" /><br />
Kilka dni temu pojawiły się plotki, jakoby kolejna konferencja z cyklu Build miała odbyć się znacznie wcześniej niż miało to miejsce do tej pory. I rzeczywiści, gdyż Microsoft potwierdził datę Build 2014. Konferencja odbędzie się w dniach 2-4 kwietnia 2014 roku, a główne wystąpienie oczywiście pierwszego dnia.<br />
<br />
Już na początku stycznia (dokładnie 14) rozpocznie się rejestracja na to wydarzenie. Oczywiście spodziewamy się szybkiego wykupienia miejscówek, a więc zainteresowani będą musieli się pospieszyć.<br />
<br />
Rodzi się jednak pytanie: co zobaczymy na Build 2014? Całkiem możliwe, że pierwsze owoce pracy Microsoftu w ramach projektu "Threshold", o którym wspominaliśmy wam już kilka razy. Co jeszcze? Z pewnością doczekamy się informacji na temat dalszego rozwoju Windows, platformy Office oraz Windows Phone. Na więcej detali przyjdzie nam jednak poczekać.<br />
<br />
Źródło: Microsoft</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Steve Ballmer: Longhorn-Vista był moim największym błędem w Microsofcie]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/steve-ballmer-longhorn-vista-byl-moim-najwiekszym-bledem-w-microsofcie-37944-t</link>
			<pubDate>Thu, 12 Dec 2013 15:01:01 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/steve-ballmer-longhorn-vista-byl-moim-najwiekszym-bledem-w-microsofcie-37944-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Odchodzący CEO Microsoftu nie pozostawia złudzeń i ochoczo rozmawia na temat swojej kariery. Dlaczego Ballmer uważa Windows Vista za swoją największą porażkę?</span><br />
<img class="postimage" src="http://m1.komputerswiat.pl/media/2013/235/3079634/steve-ballmer_z.jpg" alt="[Obrazek: steve-ballmer_z.jpg]" /><br />
Już wkrótce Steve Ballmer odejdzie na emeryturę, a miejsce CEO Microsoftu zajmie ktoś inny. W zasadzie to nowego szefa firmy z Redmond powinniśmy poznać w ciągu najbliższych tygodni. Tymczasem Ballmer udziela obecnie wywiadów, w których opowiada o swojej pracy w Microsofcie. Niedawno szeroki wywiad opublikowało Fortune. Teraz z kolei Mary Jo Foley, znana obserwatorka i autorka książek poświęconych Microsoftowi, przejrzała swoje notatki z wywiadu z Ballmerem i opublikowała je na własnym blogu.<br />
<br />
Wśród notatek znajdziemy ciekawą wypowiedź Steve'a Ballmera, w której CEO cytowany jest słowami "Longhorn-Vista był moim największym pojedynczym błędem, który zrobiłem." Dlaczego? Dalej czytamy: "Nie tylko dlatego, że ten produkt nie był dobrym produktem, ale pamiętajmy, że jego wprowadzenie na rynek zajęło nam 5-6 lat. Następnie musieliśmy to naprawić Windowsem 7."<br />
<br />
Ballmer dodaje także, iż po premierze Windows XP przez następne 8 lat nie zrobiono praktycznie żadnego postępu. Prace przebiegały nad poprawianiem Visty, a w tym czasie programiści mogli zająć się czymś innym, na przykład oprogramowaniem dla smartfonów.<br />
<br />
Trudno się nie zgodzić z wypowiedzią Ballmera. Windows Vista ogólnie uważany jest za nieudany system. W momencie rynkowej premiery stawiał komputerom dosyć duże wymagania, a przy okazji nie był pozbawiony licznych błędów. Jako taką wydajność udało się osiągnąć w Viście dopiero po wydaniu Service Packa 2 dla tego systemu, a niemal wszystko poprawiono dopiero w Windows 7.<br />
<br />
Jak wspomniał Ballmer, od premiery Windows XP do momentu wydania "siódemki" upłynęło osiem długich lat. To rzeczywiście szmat czasu, który można było spożytkować w zupełnie inny sposób. Na przykład rozpoczynając prace nad nowymi projektami, jak Windows Phone oraz oprogramowaniem dla tabletów. Oba boomy gigant z Redmond w rzeczywistości przespał i dlatego teraz wraz z partnerami stara się jedynie o kawałek torciku na rynku smartfonów i tabletów. Jak na razie, z miernym skutkiem. Rynki te zdominowane są przez urządzenia z Androidem oraz gadżety marki Apple.<br />
<br />
Warto również wspomnieć o żalach, które Steve Ballmer kieruje w stronę zespołu odpowiedzialnego za konsolę Xbox. Okazuje się, że Microsoft w ogóle przez pierwsze lata nie zarabiał na tym urządzeniu żadnych pieniędzy. Sytuacja uległa zmianie dopiero kilka lat temu. Ballmer stwierdza, że Microsoft mógł po prostu tworzyć tańsze konsole, ale dodał, że jest dumny z Xboksa One, którego wyposażono już w praktycznie "pełny" Windows.<br />
<br />
Źródło: ZDNet, fot.: Microsoft, Wikimedia</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Odchodzący CEO Microsoftu nie pozostawia złudzeń i ochoczo rozmawia na temat swojej kariery. Dlaczego Ballmer uważa Windows Vista za swoją największą porażkę?</span><br />
<img class="postimage" src="http://m1.komputerswiat.pl/media/2013/235/3079634/steve-ballmer_z.jpg" alt="[Obrazek: steve-ballmer_z.jpg]" /><br />
Już wkrótce Steve Ballmer odejdzie na emeryturę, a miejsce CEO Microsoftu zajmie ktoś inny. W zasadzie to nowego szefa firmy z Redmond powinniśmy poznać w ciągu najbliższych tygodni. Tymczasem Ballmer udziela obecnie wywiadów, w których opowiada o swojej pracy w Microsofcie. Niedawno szeroki wywiad opublikowało Fortune. Teraz z kolei Mary Jo Foley, znana obserwatorka i autorka książek poświęconych Microsoftowi, przejrzała swoje notatki z wywiadu z Ballmerem i opublikowała je na własnym blogu.<br />
<br />
Wśród notatek znajdziemy ciekawą wypowiedź Steve'a Ballmera, w której CEO cytowany jest słowami "Longhorn-Vista był moim największym pojedynczym błędem, który zrobiłem." Dlaczego? Dalej czytamy: "Nie tylko dlatego, że ten produkt nie był dobrym produktem, ale pamiętajmy, że jego wprowadzenie na rynek zajęło nam 5-6 lat. Następnie musieliśmy to naprawić Windowsem 7."<br />
<br />
Ballmer dodaje także, iż po premierze Windows XP przez następne 8 lat nie zrobiono praktycznie żadnego postępu. Prace przebiegały nad poprawianiem Visty, a w tym czasie programiści mogli zająć się czymś innym, na przykład oprogramowaniem dla smartfonów.<br />
<br />
Trudno się nie zgodzić z wypowiedzią Ballmera. Windows Vista ogólnie uważany jest za nieudany system. W momencie rynkowej premiery stawiał komputerom dosyć duże wymagania, a przy okazji nie był pozbawiony licznych błędów. Jako taką wydajność udało się osiągnąć w Viście dopiero po wydaniu Service Packa 2 dla tego systemu, a niemal wszystko poprawiono dopiero w Windows 7.<br />
<br />
Jak wspomniał Ballmer, od premiery Windows XP do momentu wydania "siódemki" upłynęło osiem długich lat. To rzeczywiście szmat czasu, który można było spożytkować w zupełnie inny sposób. Na przykład rozpoczynając prace nad nowymi projektami, jak Windows Phone oraz oprogramowaniem dla tabletów. Oba boomy gigant z Redmond w rzeczywistości przespał i dlatego teraz wraz z partnerami stara się jedynie o kawałek torciku na rynku smartfonów i tabletów. Jak na razie, z miernym skutkiem. Rynki te zdominowane są przez urządzenia z Androidem oraz gadżety marki Apple.<br />
<br />
Warto również wspomnieć o żalach, które Steve Ballmer kieruje w stronę zespołu odpowiedzialnego za konsolę Xbox. Okazuje się, że Microsoft w ogóle przez pierwsze lata nie zarabiał na tym urządzeniu żadnych pieniędzy. Sytuacja uległa zmianie dopiero kilka lat temu. Ballmer stwierdza, że Microsoft mógł po prostu tworzyć tańsze konsole, ale dodał, że jest dumny z Xboksa One, którego wyposażono już w praktycznie "pełny" Windows.<br />
<br />
Źródło: ZDNet, fot.: Microsoft, Wikimedia</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Połączenie Apple z Microsoftem? Zdaniem analityka jest to możliwe w najbliższych 10 l]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/polaczenie-apple-z-microsoftem-zdaniem-analityka-jest-to-mozliwe-w-najblizszych-10-l-37937-t</link>
			<pubDate>Thu, 12 Dec 2013 06:59:52 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/polaczenie-apple-z-microsoftem-zdaniem-analityka-jest-to-mozliwe-w-najblizszych-10-l-37937-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Patrząc na historię rywalizacji pomiędzy Apple i Microsoftem można obydwie firmy określić mianem ognia i wody. I choć połączenie tych dwóch żywiołów nie jest możliwe, to zdaniem Keitha Fitz-Geralda - analityka Money Map Press - połączenie Apple z Microsoftem jest absolutnie możliwe w ciągu najbliższych 10 lat. </span><br />
<br />
Do połączenia się rywalizujących ze sobą od ponad trzydziestu lat gigantów ma doprowadzić rosnące zagrożenie ze strony Google, Androida oraz Facebooka, a także podobne cele Cupertino i Redmond, m.in. tworzenie ekosystemu wzajemnie połączonych urządzeń czy rosnące znaczenie bezpieczeństwa, ale też przetwarzanych przez urządzenia treści multimedialnych. Fitz-Gerald zastrzega, że są to jego własne spekulacje.<br />
<br />
Wydaje się, że spekulacje Fitz-Geralda są na obecną chwilę daleko idącą fantazją. Apple konkuruje nie tylko z Google i Androidem, ale także właśnie z Microsoftem, zarówno na rynku komputerów i urządzeń mobilnych, jak i usług i oprogramowania. Niedawno Apple udostępniło nowym użytkownikom za darmo swój pakiet biurowy, jego wersja webowa dostępna jest za darmo dla wszystkich użytkowników iCloud. <br />
<br />
Z drugiej jednak strony wiele się może wydarzyć w ciągu nadchodzących 10 lat. Rewolucja zapoczątkowana przez wprowadzenie na rynek pierwszego iPhone'a, która skutkowała m.in. upadkiem ówczesnych gigantów jak BlackBerry i Nokia, rozpoczęła się przecież niecałe siedem lat temu.<br />
<img class="postimage" src="http://farm8.staticflickr.com/7394/11323391415_00a2326156_o.jpg" alt="[Obrazek: 11323391415_00a2326156_o.jpg]" /><br />
Źródło: Cult Of Mac</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Patrząc na historię rywalizacji pomiędzy Apple i Microsoftem można obydwie firmy określić mianem ognia i wody. I choć połączenie tych dwóch żywiołów nie jest możliwe, to zdaniem Keitha Fitz-Geralda - analityka Money Map Press - połączenie Apple z Microsoftem jest absolutnie możliwe w ciągu najbliższych 10 lat. </span><br />
<br />
Do połączenia się rywalizujących ze sobą od ponad trzydziestu lat gigantów ma doprowadzić rosnące zagrożenie ze strony Google, Androida oraz Facebooka, a także podobne cele Cupertino i Redmond, m.in. tworzenie ekosystemu wzajemnie połączonych urządzeń czy rosnące znaczenie bezpieczeństwa, ale też przetwarzanych przez urządzenia treści multimedialnych. Fitz-Gerald zastrzega, że są to jego własne spekulacje.<br />
<br />
Wydaje się, że spekulacje Fitz-Geralda są na obecną chwilę daleko idącą fantazją. Apple konkuruje nie tylko z Google i Androidem, ale także właśnie z Microsoftem, zarówno na rynku komputerów i urządzeń mobilnych, jak i usług i oprogramowania. Niedawno Apple udostępniło nowym użytkownikom za darmo swój pakiet biurowy, jego wersja webowa dostępna jest za darmo dla wszystkich użytkowników iCloud. <br />
<br />
Z drugiej jednak strony wiele się może wydarzyć w ciągu nadchodzących 10 lat. Rewolucja zapoczątkowana przez wprowadzenie na rynek pierwszego iPhone'a, która skutkowała m.in. upadkiem ówczesnych gigantów jak BlackBerry i Nokia, rozpoczęła się przecież niecałe siedem lat temu.<br />
<img class="postimage" src="http://farm8.staticflickr.com/7394/11323391415_00a2326156_o.jpg" alt="[Obrazek: 11323391415_00a2326156_o.jpg]" /><br />
Źródło: Cult Of Mac</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Groźna luka w Internet Explorerze! Aktualizacja jeszcze dziś]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/grozna-luka-w-internet-explorerze-aktualizacja-jeszcze-dzis-37307-t</link>
			<pubDate>Tue, 12 Nov 2013 15:10:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/grozna-luka-w-internet-explorerze-aktualizacja-jeszcze-dzis-37307-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Firma FireEye odkryła bardzo poważną usterkę w przeglądarce Internet Explorer. Okazała się ona na tyle niebezpieczna, że Microsoft błyskawicznie zareagował na zgłoszenie.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.chip.pl/blobimgs/2012/09/full/58e1f934efe9f245e259cde50ddf1491.png" alt="[Obrazek: 58e1f934efe9f245e259cde50ddf1491.png]" /><br />
 Wykryta usterka dotyczy mechanizmów ActiveX w przeglądarce Internet Explorer. Szczegóły na jej temat nie zostały podane do publicznej wiadomości, by nie ułatwiać zadania cyberprzestępcom. Usterka jednak jest już wykorzystywana do ataków na internautów i jest na tyle poważna, że Microsoft w rekordowym dla siebie czasie opracował łatkę usuwającą problem.<br />
<br />
 Problem dotyczy Internet Explorera w wersjach 7, 8, 9 i 10 w systemach Windows XP i Windows 7. Aktualizacja dla tych przeglądarek pojawi się jeszcze dziś w usłudze Windows Update.</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Firma FireEye odkryła bardzo poważną usterkę w przeglądarce Internet Explorer. Okazała się ona na tyle niebezpieczna, że Microsoft błyskawicznie zareagował na zgłoszenie.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.chip.pl/blobimgs/2012/09/full/58e1f934efe9f245e259cde50ddf1491.png" alt="[Obrazek: 58e1f934efe9f245e259cde50ddf1491.png]" /><br />
 Wykryta usterka dotyczy mechanizmów ActiveX w przeglądarce Internet Explorer. Szczegóły na jej temat nie zostały podane do publicznej wiadomości, by nie ułatwiać zadania cyberprzestępcom. Usterka jednak jest już wykorzystywana do ataków na internautów i jest na tyle poważna, że Microsoft w rekordowym dla siebie czasie opracował łatkę usuwającą problem.<br />
<br />
 Problem dotyczy Internet Explorera w wersjach 7, 8, 9 i 10 w systemach Windows XP i Windows 7. Aktualizacja dla tych przeglądarek pojawi się jeszcze dziś w usłudze Windows Update.</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Za co nienawidzę Microsoft]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/za-co-nienawidze-microsoft-36354-t</link>
			<pubDate>Fri, 27 Sep 2013 06:30:51 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/za-co-nienawidze-microsoft-36354-t</guid>
			<description><![CDATA[<img class="postimage" src="http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRb55GSBLNlFsfHqFHPN8R2xDU1FWMU9OSXw1On2yTjiJd2cI1rew" alt="[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcRb55GSBLNlFsfHqFHPN8R...iJd2cI1rew]" /><br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Microsoft – podobnie jak każda inna firma – ma swoje wzloty i upadki, a o jego pozytywnej z mojego punktu widzenia działalności pisałem już w swoim poprzednim felietonie, zatytułowanym „Za co kocham Microsoft”. Tym razem przyjrzałem się firmie Microsoft od strony negatywnej, starając się wylistować wszystko to, co powoduje, że serdecznie nienawidzę Microsoftu.</span>\<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Windows 8</span><br />
<br />
Tego produktu chyba nie trzeba przedstawiać nikomu. Po spektakularnej premierze „Siódemki”, która właściwie jeszcze przed oficjalnym wydaniem zdołała podbić serca wielu użytkowników, Microsoft postanowił trochę poeksperymentować, wprowadzając jedne z największych zmian w dotychczasowej historii systemu. Usunięcie klasycznego menu Start czy zupełnie nowy interfejs użytkownika - te zmiany miały wprowadzić system Windows do zupełnie nowej ery – ery tabletów i smartfonów. O ile wprowadzone rozwiązania faktycznie dobrze sprawdzają się na tabletach, to w przypadku klasycznych, bezdotykowych pecetów i laptopów zmiany te raczej nie zachwycają, co z resztą widać po fali krytyki, jaka posypała się od posiadaczy tego typu sprzętu. Osobiście systemem zachwycony nie byłem. Co więcej, wytrzymałem z nim zaledwie trzy dni. Po tym czasie postanowiłem powrócić do starego, poczciwego menu Start, zaimplementowanego w systemie Windows 7. Czy Windows 8 to krok milowy? Moim zdaniem jest to raczej krok w tył.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Internet Explorer</span><br />
<br />
Przeglądarka Internet Explorer (IE) to program, którego większość użytkowników wolałaby nie otrzymywać z systemem. Dziurawa, powolna, zawodna, opóźniona w stosunku do konkurencji – oto cechy, którymi wyróżnia się przeglądarka firmy Microsoft. Jeśli popatrzeć na wykonywane przez większości portali i czasopism specjalistycznych testy, można by im zarzucić stronniczość. Niestety, ale faktów nie da się zatuszować – Internet Explorer 9 (ostatnia wersja, z jaką miałem do czynienia) ładuje strony dwa razy wolniej od swojego konkurenta – przeglądarki Firefox. Udało mi się nawet zrobić test, w którym porównałem czas ładowania strony głównej portalu Onet.pl w obydwu przeglądarkach: Internet Explorer 9 i Firefox 15. Bezdyskusyjnie wygrał Firefox, który załadował tę stronę o 50% szybciej. Dodatkowo, należy także wspomnieć o postępowaniach antymonopolowych, prowadzonych przez Komisję Europejską (KE). Integracja IE z systemem Windows była jednym z głównych sporów pomiędzy Microsoft i KE, która nałożyła na firmę rekordową karę w wysokości prawie 500 mln euro.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Windows Phone a Zune</span><br />
<br />
Z ogromnym bólem muszę skrytykować pewną rzecz w systemie mobilnym Windows Phone. Moim zdaniem system jest świetny, a do tego wspaniale współgra z telefonami z serii Lumia. Jest tylko jeden, malutki haczyk. Mianowicie Windows Phone w wersji 7.5 i 7.8 wymaga instalacji specjalnego programu Zune, dzięki któremu możliwe jest przenoszenie na i zgrywanie z telefonu danych. Ogólnie obsługa Zune jest dla mnie dość trudna. Jedyna funkcja, która jest w miarę przydatna to synchronizacja plików między telefonem a komputerem. Domyślnie, program zgrywa wszystkie nowo dodane do telefonu pliki do odpowiednich folderów w komputerze, co jest przydatne w przypadku dużej ilości zdjęć. Niestety, zarządzanie i zgrywanie muzyki z telefonu jest bardzo denerwujące i czasem mam ochotę wrócić do systemu Symbian, który umożliwiał dostęp do magazynu telefonu w trybie Pamięci masowej. Konieczność instalacji Zune w celu zarządzania plikami w telefonie uważam za zdecydowany minus Windows Phone.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Windows Vista</span><br />
<br />
Losy systemu Windows Vista były jeszcze bardziej burzliwe, niż wspomnianej wcześniej „ósemki”. Gdy w 2001 roku Microsoft wypuścił na rynek bez wątpienia najpopularniejszy system w historii – Windows XP – wydawało się, że tym razem firma nie będzie w stanie spaprać świetnie wykonanej roboty. Aż pięć lat Windows XP był hegemonem na rynku systemów operacyjnych, w czasie których Microsoft wypuścił dla niego dwa pakiety poprawek. Jednakże nawet publikowane aktualizacje i Service Packi nie uchroniły genialnego „XPeka” od nadejścia jego następcy. I choć ten się w końcu pojawił, to nieoczekiwanie premiera nowego systemu okazała się przedłużeniem żywotu Windows XP. Użytkownicy w ostrych słowach krytykowali Vistę, a głównym powodem tej krytyki były jej zbyt wysokie wymagania sprzętowe. Vista zabierała o wiele więcej zasobów niż deklarował jej producent, zaś czarę goryczy przelał jej brak kompatybilności wstecznej, co rozwścieczyło przede wszystkim graczy, którzy nie byli w stanie uruchomić ogromnej ilości tytułów wydanych przed premierą Visty. Wszystkie problemy związane z systemem spowodowały, że w sierpniu 2009 roku Windows Vista był zainstalowany na zaledwie 18% komputerów na całym świecie, zaś Microsoft został zmuszony wypuścić trzeci Service Pack dla Windows XP. Wątpliwą przyjemność korzystania z Visty miałem co prawda wyłącznie od święta, jednakże system, który stwarza problemy przy uruchomieniu dwóch programów (Gadu Gadu i Internet Explorer) na komputerze z 3 GB pamięci RAM i dwurdzeniowym Intel Core 2 Duo… chyba nie powinien być traktowany poważnie. Szczęście, że nie przetrwał długo na rynku. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Polityka firmy</span><br />
<br />
Czasami mam dziwne i nieodparte wrażenie, że Microsoft tkwi nadal w końcówce wieku XX, kiedy to na komputerach królowały systemy Windows 95 i 98, a że wtedy posiadanie telefonu komórkowego było rzadkością, nikt nawet nie marzył o urządzeniach mobilnych z szybkim Internetem. Nie było wówczas konieczności szybkiego reagowania na posunięcia konkurencji czy kolejne nowinki techniczne. Niestety, tak właśnie zachowuje się Microsoft dziś – podczas gdy Google niemalże non stop wypuszcza jakieś aktualizacje dla swojego Androida, i to nie tylko te poprawiające bezpieczeństwo, ale także wprowadzające dodatkowe funkcjonalności, Microsoft udaje, że nic się nie dzieje i pracuje nad nowym systemem. A przecież wypuszczanie wyłącznie łatek bezpieczeństwa niewiele zmieni, bo przeciętny użytkownik tego nie odczuje tego. <br />
<br />
Niedawno prezes Microsoftu, Steve Ballmer, ogłosił, że planuje w ciągu najbliższego roku odejść na emeryturę. Miejmy nadzieję, że na jego miejsce przyjdzie ktoś młody, kto nie będzie się bał odważnie zmienić kierunek firmy tak, aby nie ponosić więcej wizerunkowych porażek i by móc wrócić do walki o klientów. Bo niestety, ale jeśli będzie ona wyglądać tak jak teraz, to konkurencja wyprzedzi Microsoft szybciej niż się tego będzie spodziewać.<br />
<br />
Autor: Radosław Pietrowski Opublikowano: 26 września 2013</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img class="postimage" src="http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRb55GSBLNlFsfHqFHPN8R2xDU1FWMU9OSXw1On2yTjiJd2cI1rew" alt="[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcRb55GSBLNlFsfHqFHPN8R...iJd2cI1rew]" /><br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Microsoft – podobnie jak każda inna firma – ma swoje wzloty i upadki, a o jego pozytywnej z mojego punktu widzenia działalności pisałem już w swoim poprzednim felietonie, zatytułowanym „Za co kocham Microsoft”. Tym razem przyjrzałem się firmie Microsoft od strony negatywnej, starając się wylistować wszystko to, co powoduje, że serdecznie nienawidzę Microsoftu.</span>\<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Windows 8</span><br />
<br />
Tego produktu chyba nie trzeba przedstawiać nikomu. Po spektakularnej premierze „Siódemki”, która właściwie jeszcze przed oficjalnym wydaniem zdołała podbić serca wielu użytkowników, Microsoft postanowił trochę poeksperymentować, wprowadzając jedne z największych zmian w dotychczasowej historii systemu. Usunięcie klasycznego menu Start czy zupełnie nowy interfejs użytkownika - te zmiany miały wprowadzić system Windows do zupełnie nowej ery – ery tabletów i smartfonów. O ile wprowadzone rozwiązania faktycznie dobrze sprawdzają się na tabletach, to w przypadku klasycznych, bezdotykowych pecetów i laptopów zmiany te raczej nie zachwycają, co z resztą widać po fali krytyki, jaka posypała się od posiadaczy tego typu sprzętu. Osobiście systemem zachwycony nie byłem. Co więcej, wytrzymałem z nim zaledwie trzy dni. Po tym czasie postanowiłem powrócić do starego, poczciwego menu Start, zaimplementowanego w systemie Windows 7. Czy Windows 8 to krok milowy? Moim zdaniem jest to raczej krok w tył.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Internet Explorer</span><br />
<br />
Przeglądarka Internet Explorer (IE) to program, którego większość użytkowników wolałaby nie otrzymywać z systemem. Dziurawa, powolna, zawodna, opóźniona w stosunku do konkurencji – oto cechy, którymi wyróżnia się przeglądarka firmy Microsoft. Jeśli popatrzeć na wykonywane przez większości portali i czasopism specjalistycznych testy, można by im zarzucić stronniczość. Niestety, ale faktów nie da się zatuszować – Internet Explorer 9 (ostatnia wersja, z jaką miałem do czynienia) ładuje strony dwa razy wolniej od swojego konkurenta – przeglądarki Firefox. Udało mi się nawet zrobić test, w którym porównałem czas ładowania strony głównej portalu Onet.pl w obydwu przeglądarkach: Internet Explorer 9 i Firefox 15. Bezdyskusyjnie wygrał Firefox, który załadował tę stronę o 50% szybciej. Dodatkowo, należy także wspomnieć o postępowaniach antymonopolowych, prowadzonych przez Komisję Europejską (KE). Integracja IE z systemem Windows była jednym z głównych sporów pomiędzy Microsoft i KE, która nałożyła na firmę rekordową karę w wysokości prawie 500 mln euro.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Windows Phone a Zune</span><br />
<br />
Z ogromnym bólem muszę skrytykować pewną rzecz w systemie mobilnym Windows Phone. Moim zdaniem system jest świetny, a do tego wspaniale współgra z telefonami z serii Lumia. Jest tylko jeden, malutki haczyk. Mianowicie Windows Phone w wersji 7.5 i 7.8 wymaga instalacji specjalnego programu Zune, dzięki któremu możliwe jest przenoszenie na i zgrywanie z telefonu danych. Ogólnie obsługa Zune jest dla mnie dość trudna. Jedyna funkcja, która jest w miarę przydatna to synchronizacja plików między telefonem a komputerem. Domyślnie, program zgrywa wszystkie nowo dodane do telefonu pliki do odpowiednich folderów w komputerze, co jest przydatne w przypadku dużej ilości zdjęć. Niestety, zarządzanie i zgrywanie muzyki z telefonu jest bardzo denerwujące i czasem mam ochotę wrócić do systemu Symbian, który umożliwiał dostęp do magazynu telefonu w trybie Pamięci masowej. Konieczność instalacji Zune w celu zarządzania plikami w telefonie uważam za zdecydowany minus Windows Phone.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Windows Vista</span><br />
<br />
Losy systemu Windows Vista były jeszcze bardziej burzliwe, niż wspomnianej wcześniej „ósemki”. Gdy w 2001 roku Microsoft wypuścił na rynek bez wątpienia najpopularniejszy system w historii – Windows XP – wydawało się, że tym razem firma nie będzie w stanie spaprać świetnie wykonanej roboty. Aż pięć lat Windows XP był hegemonem na rynku systemów operacyjnych, w czasie których Microsoft wypuścił dla niego dwa pakiety poprawek. Jednakże nawet publikowane aktualizacje i Service Packi nie uchroniły genialnego „XPeka” od nadejścia jego następcy. I choć ten się w końcu pojawił, to nieoczekiwanie premiera nowego systemu okazała się przedłużeniem żywotu Windows XP. Użytkownicy w ostrych słowach krytykowali Vistę, a głównym powodem tej krytyki były jej zbyt wysokie wymagania sprzętowe. Vista zabierała o wiele więcej zasobów niż deklarował jej producent, zaś czarę goryczy przelał jej brak kompatybilności wstecznej, co rozwścieczyło przede wszystkim graczy, którzy nie byli w stanie uruchomić ogromnej ilości tytułów wydanych przed premierą Visty. Wszystkie problemy związane z systemem spowodowały, że w sierpniu 2009 roku Windows Vista był zainstalowany na zaledwie 18% komputerów na całym świecie, zaś Microsoft został zmuszony wypuścić trzeci Service Pack dla Windows XP. Wątpliwą przyjemność korzystania z Visty miałem co prawda wyłącznie od święta, jednakże system, który stwarza problemy przy uruchomieniu dwóch programów (Gadu Gadu i Internet Explorer) na komputerze z 3 GB pamięci RAM i dwurdzeniowym Intel Core 2 Duo… chyba nie powinien być traktowany poważnie. Szczęście, że nie przetrwał długo na rynku. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Polityka firmy</span><br />
<br />
Czasami mam dziwne i nieodparte wrażenie, że Microsoft tkwi nadal w końcówce wieku XX, kiedy to na komputerach królowały systemy Windows 95 i 98, a że wtedy posiadanie telefonu komórkowego było rzadkością, nikt nawet nie marzył o urządzeniach mobilnych z szybkim Internetem. Nie było wówczas konieczności szybkiego reagowania na posunięcia konkurencji czy kolejne nowinki techniczne. Niestety, tak właśnie zachowuje się Microsoft dziś – podczas gdy Google niemalże non stop wypuszcza jakieś aktualizacje dla swojego Androida, i to nie tylko te poprawiające bezpieczeństwo, ale także wprowadzające dodatkowe funkcjonalności, Microsoft udaje, że nic się nie dzieje i pracuje nad nowym systemem. A przecież wypuszczanie wyłącznie łatek bezpieczeństwa niewiele zmieni, bo przeciętny użytkownik tego nie odczuje tego. <br />
<br />
Niedawno prezes Microsoftu, Steve Ballmer, ogłosił, że planuje w ciągu najbliższego roku odejść na emeryturę. Miejmy nadzieję, że na jego miejsce przyjdzie ktoś młody, kto nie będzie się bał odważnie zmienić kierunek firmy tak, aby nie ponosić więcej wizerunkowych porażek i by móc wrócić do walki o klientów. Bo niestety, ale jeśli będzie ona wyglądać tak jak teraz, to konkurencja wyprzedzi Microsoft szybciej niż się tego będzie spodziewać.<br />
<br />
Autor: Radosław Pietrowski Opublikowano: 26 września 2013</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Groźna luka w Internet Explorerze]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/grozna-luka-w-internet-explorerze-36139-t</link>
			<pubDate>Wed, 18 Sep 2013 15:42:33 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/grozna-luka-w-internet-explorerze-36139-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">W przeglądarkach Internet Explorer wykryto lukę, która została już wykorzystana w kilku atakach. Microsoft pracuje obecnie nad stosowną poprawką bezpieczeństwa, zaś do czasu jej wydania zaleca użytkownikom podjęcie kilku prewencyjnych czynności. </span><br />
<br />
Jak donosi Microsoft, choć ataki skierowane były konkretnie pod przeglądarkę Internet Explorer w wersjach 8 i 9, to potencjalnie zagrożone mogą być także pozostałe wspierane wydania. Wykryta luka może umożliwić atakującemu zdalne wykonanie kodu, jeśli narażona przeglądarka otworzy odpowiednio spreparowaną stronę internetową, do odwiedzenia których często zachęca się użytkowników w niepożądanych wiadomościach e-mail.<br />
<br />
Microsoft radzi użytkownikom, by do czasu wydania poprawki podjęli kilka czynności, w tym:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;">Zastosowali rozwiązanie <a href="https://support.microsoft.com/kb/2887505" rel="nofollow" target="_blank">Microsoft Fix</a> "CVE-2013-3893 MSHTML Shim Workaround", które zapobiega wykorzystaniu luki<br />
<br />
Podnieśli poziom zabezpieczeń dla stref Internet i Lokalny intranet na Wysoki, w celu zablokowania w tych strefach skryptów i kontrolek ActiveX<br />
<br />
Skonfigurowali Internet Explorer do pytania użytkownika o zgodę na uruchomienie powyższych skryptów. Jako że może to mieć wpływ na użytkowanie przeglądarki, zaleca się dodanie odpowiednich adresów do strefy Zaufanych witryn</span></span><br />
 <br />
Źródło: blogs.technet.com</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">W przeglądarkach Internet Explorer wykryto lukę, która została już wykorzystana w kilku atakach. Microsoft pracuje obecnie nad stosowną poprawką bezpieczeństwa, zaś do czasu jej wydania zaleca użytkownikom podjęcie kilku prewencyjnych czynności. </span><br />
<br />
Jak donosi Microsoft, choć ataki skierowane były konkretnie pod przeglądarkę Internet Explorer w wersjach 8 i 9, to potencjalnie zagrożone mogą być także pozostałe wspierane wydania. Wykryta luka może umożliwić atakującemu zdalne wykonanie kodu, jeśli narażona przeglądarka otworzy odpowiednio spreparowaną stronę internetową, do odwiedzenia których często zachęca się użytkowników w niepożądanych wiadomościach e-mail.<br />
<br />
Microsoft radzi użytkownikom, by do czasu wydania poprawki podjęli kilka czynności, w tym:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="font-style: italic;">Zastosowali rozwiązanie <a href="https://support.microsoft.com/kb/2887505" rel="nofollow" target="_blank">Microsoft Fix</a> "CVE-2013-3893 MSHTML Shim Workaround", które zapobiega wykorzystaniu luki<br />
<br />
Podnieśli poziom zabezpieczeń dla stref Internet i Lokalny intranet na Wysoki, w celu zablokowania w tych strefach skryptów i kontrolek ActiveX<br />
<br />
Skonfigurowali Internet Explorer do pytania użytkownika o zgodę na uruchomienie powyższych skryptów. Jako że może to mieć wpływ na użytkowanie przeglądarki, zaleca się dodanie odpowiednich adresów do strefy Zaufanych witryn</span></span><br />
 <br />
Źródło: blogs.technet.com</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Stephen Elop nowym szefem Microsoftu?]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/stephen-elop-nowym-szefem-microsoftu-35817-t</link>
			<pubDate>Tue, 03 Sep 2013 16:12:01 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/stephen-elop-nowym-szefem-microsoftu-35817-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Spekulacje na temat przejęcia Nokii przez Microsoft pojawiały się od dawna, a mimo to dzisiejsza wiadomość uderzyła niczym grom z jasnego nieba. Razem z nią musiało paść pytanie: skoro rozmowy w tej sprawie rozpoczęły się w lutym 2013 r., a więc na długo przed gruntowną reorganizacją Microsoftu i zapowiedzią rezygnacji Steve'a Ballmera, czy Stephen Elop zajmie jego miejsce?</span><br />
<br />
Dla nakreślenia tła sytuacji warto zacząć od tego, co wiemy na pewno. Microsoft całkowicie przejął dział Nokii zajmujący się urządzeniami mobilnymi (tym samym zdobywając prawa do marek Lumia i Asha), a dodatkowo wykupił na 10 lat ponad 8500 patentów, które są z nimi ściśle związane. Co więcej, Microsoft w ciągu najbliższej dekady będzie mógł korzystać z nazwy Nokia podczas produkcji „ficzerfonów”. Wszystko to oczywiście przy założeniu, że transakcja dojdzie do skutku, bo na drodze do połączenia firm stoją jeszcze urzędy antymonopolowe. Finowie zresztą zabezpieczyli się na taką ewentualność — jeśli Microsoftowi nie uda się zdobyć wszystkich niezbędnych pozwoleń, będzie musiał wypłacić im 750 mln dolarów odszkodowania.<br />
<img class="postimage" src="http://gallery2.dpcdn.pl/imgc/News/46293/g_-_550x412_-_s_46293x20130903140534_0.jpg" alt="[Obrazek: g_-_550x412_-_s_46293x20130903140534_0.jpg]" /><br />
Najciekawsza w przejęciu może być pozycja Elopa, który nagle znalazł się niemal na szczycie hierarchii organizacyjnej. Były CEO Nokii (równo za tydzień obchodziłby trzecią rocznicę objęcia stanowiska) wrócił do Microsoftu, skąd odszedł w 2010 roku. Elop nie objął jednak starej posady szefa Business Division, która za czasów jego ponad dwuletniej kadencji wypuściła na rynek chwalonego Office'a 2010. Zamiast tego stanął na czele szeroko pojętego działu urządzeń, do którego zostanie „doklejona” produkcja smartfonów. Tym samym Elop dość niespodziewanie stanął wyżej w hierarchii niż Julie Larson-Green, sprawująca od lipca funkcję szefowej grupy Devices and Studios Engineering. To właśnie ona jest odpowiedzialna za premierowe gry na Xboksa One i przyszłość tabletów Surface. Gdy tylko transakcja z Nokią zostanie domknięta, Larson-Green przyłączy się do zespołu Elopa — podział obowiązków między nimi pozostaje tajemnicą, ale Steve Ballmer wyraźnie podkreślił, że były szef Nokii będzie składał raporty bezpośrednio przed CEO Microsoftu. Widać więc jak na dłoni, że Elop od razu wskoczył na bardzo wysoką pozycję, a posada dyrektora generalnego koncernu jest dosłownie na wyciągnięcie ręki.<br />
<br />
Żadna z firm nie komentuje tych doniesień, ale awans Elopa zdaje się dość logicznym posunięciem. Jeśli bowiem zakres obowiązków jego i Larson-Green nie zostanie sztywnie rozgraniczony (tak, by każde z nich zajmowało się tym samym obszarem, co dotychczas), stanowisko szefa rozszerzonego działu wygląda na zrobione na siłę lub najwyżej tymczasowe. Dodatkowo nastroje podsycają doniesienia informatorów AllThingsD, którzy w ubiegłym tygodniu wsławili się potwierdzonym przeciekiem o odejściu Hugo Barry z Google. Ich zdaniem kandydat na miejsce CEO zostanie wybrany raczej wcześniej niż później. Ważne jest, by sytuacja wyklarowała się tak szybko, jak to możliwe — twierdzi jeden z nich. Elop, który powraca do firmy niczym syn i to bynajmniej nie marnotrawny, pasuje do tej roli jak ulał. W ciągu minionych trzech lat dowiódł swojego zaangażowania w rozwój mobilnego systemu Microsoftu, a także chęci ciągłej współpracy. A przecież specjalna komisja, która ma wyłonić nowego szefa, wyraźnie zaznaczyła, że rozważy wszystkie kandydatury firmowe i z zewnątrz.<br />
<br />
No właśnie, komisja. Stephen Elop — człowiek „z zewnątrz”, ale jednak wewnątrz Microsoftu — jest kandydatem niejednoznacznym. Z jednej strony zaprezentował się jako godny zaufania partner, który nie próbuje wychodzić przed szereg, ale równocześnie potrafi podejmować trafne z biznesowego punktu widzenia decyzje (jedną z nich jest przygotowywanie własnych aktualizacji dla Lumii, rozbudowanych w stosunku do kodu otrzymanego z Microsoftu). Bez wątpienia nie brakuje mu też odwagi, czego dowiódł próbując zatrzymać ogromną machinę wypluwającą ze swoich trzewi blisko 432 mln telefonów rocznie (dane z 2009 r.) i przenieść nacisk na smartfony, przez co produkcja spadła do niecałych 336 mln sztuk (2012 r.). Nie można jednak nie zauważyć, że Elop nie potrafi utrzymać pieniędzy w firmie — wartość majątku i płynnych aktyw całej Grupy Nokia systematycznie malała z 12,275 mld euro w 2010 r. do 9,909 mld w 2012 roku. W tym samym czasie cena akcji na nowojorskiej giełdzie NYSE spadła z blisko 9 dolarów do niecałych 4 dol. za sztukę.<br />
<br />
Zwłaszcza ten ostatni wskaźnik nie wróży mu najlepiej — w końcu radzie dyrektorów i akcjonariuszom zależy na tym, by nowy szef pomnażał majątek, a nie go trwonił.</div>
<br />
Za: dobreprogramy.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Spekulacje na temat przejęcia Nokii przez Microsoft pojawiały się od dawna, a mimo to dzisiejsza wiadomość uderzyła niczym grom z jasnego nieba. Razem z nią musiało paść pytanie: skoro rozmowy w tej sprawie rozpoczęły się w lutym 2013 r., a więc na długo przed gruntowną reorganizacją Microsoftu i zapowiedzią rezygnacji Steve'a Ballmera, czy Stephen Elop zajmie jego miejsce?</span><br />
<br />
Dla nakreślenia tła sytuacji warto zacząć od tego, co wiemy na pewno. Microsoft całkowicie przejął dział Nokii zajmujący się urządzeniami mobilnymi (tym samym zdobywając prawa do marek Lumia i Asha), a dodatkowo wykupił na 10 lat ponad 8500 patentów, które są z nimi ściśle związane. Co więcej, Microsoft w ciągu najbliższej dekady będzie mógł korzystać z nazwy Nokia podczas produkcji „ficzerfonów”. Wszystko to oczywiście przy założeniu, że transakcja dojdzie do skutku, bo na drodze do połączenia firm stoją jeszcze urzędy antymonopolowe. Finowie zresztą zabezpieczyli się na taką ewentualność — jeśli Microsoftowi nie uda się zdobyć wszystkich niezbędnych pozwoleń, będzie musiał wypłacić im 750 mln dolarów odszkodowania.<br />
<img class="postimage" src="http://gallery2.dpcdn.pl/imgc/News/46293/g_-_550x412_-_s_46293x20130903140534_0.jpg" alt="[Obrazek: g_-_550x412_-_s_46293x20130903140534_0.jpg]" /><br />
Najciekawsza w przejęciu może być pozycja Elopa, który nagle znalazł się niemal na szczycie hierarchii organizacyjnej. Były CEO Nokii (równo za tydzień obchodziłby trzecią rocznicę objęcia stanowiska) wrócił do Microsoftu, skąd odszedł w 2010 roku. Elop nie objął jednak starej posady szefa Business Division, która za czasów jego ponad dwuletniej kadencji wypuściła na rynek chwalonego Office'a 2010. Zamiast tego stanął na czele szeroko pojętego działu urządzeń, do którego zostanie „doklejona” produkcja smartfonów. Tym samym Elop dość niespodziewanie stanął wyżej w hierarchii niż Julie Larson-Green, sprawująca od lipca funkcję szefowej grupy Devices and Studios Engineering. To właśnie ona jest odpowiedzialna za premierowe gry na Xboksa One i przyszłość tabletów Surface. Gdy tylko transakcja z Nokią zostanie domknięta, Larson-Green przyłączy się do zespołu Elopa — podział obowiązków między nimi pozostaje tajemnicą, ale Steve Ballmer wyraźnie podkreślił, że były szef Nokii będzie składał raporty bezpośrednio przed CEO Microsoftu. Widać więc jak na dłoni, że Elop od razu wskoczył na bardzo wysoką pozycję, a posada dyrektora generalnego koncernu jest dosłownie na wyciągnięcie ręki.<br />
<br />
Żadna z firm nie komentuje tych doniesień, ale awans Elopa zdaje się dość logicznym posunięciem. Jeśli bowiem zakres obowiązków jego i Larson-Green nie zostanie sztywnie rozgraniczony (tak, by każde z nich zajmowało się tym samym obszarem, co dotychczas), stanowisko szefa rozszerzonego działu wygląda na zrobione na siłę lub najwyżej tymczasowe. Dodatkowo nastroje podsycają doniesienia informatorów AllThingsD, którzy w ubiegłym tygodniu wsławili się potwierdzonym przeciekiem o odejściu Hugo Barry z Google. Ich zdaniem kandydat na miejsce CEO zostanie wybrany raczej wcześniej niż później. Ważne jest, by sytuacja wyklarowała się tak szybko, jak to możliwe — twierdzi jeden z nich. Elop, który powraca do firmy niczym syn i to bynajmniej nie marnotrawny, pasuje do tej roli jak ulał. W ciągu minionych trzech lat dowiódł swojego zaangażowania w rozwój mobilnego systemu Microsoftu, a także chęci ciągłej współpracy. A przecież specjalna komisja, która ma wyłonić nowego szefa, wyraźnie zaznaczyła, że rozważy wszystkie kandydatury firmowe i z zewnątrz.<br />
<br />
No właśnie, komisja. Stephen Elop — człowiek „z zewnątrz”, ale jednak wewnątrz Microsoftu — jest kandydatem niejednoznacznym. Z jednej strony zaprezentował się jako godny zaufania partner, który nie próbuje wychodzić przed szereg, ale równocześnie potrafi podejmować trafne z biznesowego punktu widzenia decyzje (jedną z nich jest przygotowywanie własnych aktualizacji dla Lumii, rozbudowanych w stosunku do kodu otrzymanego z Microsoftu). Bez wątpienia nie brakuje mu też odwagi, czego dowiódł próbując zatrzymać ogromną machinę wypluwającą ze swoich trzewi blisko 432 mln telefonów rocznie (dane z 2009 r.) i przenieść nacisk na smartfony, przez co produkcja spadła do niecałych 336 mln sztuk (2012 r.). Nie można jednak nie zauważyć, że Elop nie potrafi utrzymać pieniędzy w firmie — wartość majątku i płynnych aktyw całej Grupy Nokia systematycznie malała z 12,275 mld euro w 2010 r. do 9,909 mld w 2012 roku. W tym samym czasie cena akcji na nowojorskiej giełdzie NYSE spadła z blisko 9 dolarów do niecałych 4 dol. za sztukę.<br />
<br />
Zwłaszcza ten ostatni wskaźnik nie wróży mu najlepiej — w końcu radzie dyrektorów i akcjonariuszom zależy na tym, by nowy szef pomnażał majątek, a nie go trwonił.</div>
<br />
Za: dobreprogramy.pl]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Era Ballmera z lotu ptaka. Rzut okiem na ostatnie 13 lat Microsoftu]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/era-ballmera-z-lotu-ptaka-rzut-okiem-na-ostatnie-13-lat-microsoftu-35576-t</link>
			<pubDate>Mon, 26 Aug 2013 08:30:07 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/era-ballmera-z-lotu-ptaka-rzut-okiem-na-ostatnie-13-lat-microsoftu-35576-t</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">Kończy się epoka wesołego miliardera z Detroit, który zawsze był w stanie rozbawić dziennikarzy, ale nie dał rady zadowolić giełdowych rekinów. Steve Ballmer wybiera się na emeryturę, a Microsoft poszuka sobie nowego szefa...</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2013/238/3080977/001-zaj.jpg" alt="[Obrazek: 001-zaj.jpg]" /><br />
<span style="font-style: italic;"><span style="font-size: x-small;">foto.K.Ś.</span></span><br />
<a href="http://www.komputerswiat.pl/artykuly/blogi/2013/08/era-ballmera-z-lotu-ptaka-rzut-okiem-na-ostatnie-13-lat-microsoftu.aspx" rel="nofollow" target="_blank">Warto przeczytać całość.</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">Kończy się epoka wesołego miliardera z Detroit, który zawsze był w stanie rozbawić dziennikarzy, ale nie dał rady zadowolić giełdowych rekinów. Steve Ballmer wybiera się na emeryturę, a Microsoft poszuka sobie nowego szefa...</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2013/238/3080977/001-zaj.jpg" alt="[Obrazek: 001-zaj.jpg]" /><br />
<span style="font-style: italic;"><span style="font-size: x-small;">foto.K.Ś.</span></span><br />
<a href="http://www.komputerswiat.pl/artykuly/blogi/2013/08/era-ballmera-z-lotu-ptaka-rzut-okiem-na-ostatnie-13-lat-microsoftu.aspx" rel="nofollow" target="_blank">Warto przeczytać całość.</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Microsoft szykuje dla Windows 6 krytycznych biuletynów bezpieczeństwa]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/microsoft-szykuje-dla-windows-6-krytycznych-biuletynow-bezpieczenstwa-34325-t</link>
			<pubDate>Fri, 05 Jul 2013 15:26:38 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/microsoft-szykuje-dla-windows-6-krytycznych-biuletynow-bezpieczenstwa-34325-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">W ramach comiesięcznych aktualizacji Patch Tuesday, w nadchodzący wtorek Microsoft udostępni 7 aktualizacji poprawiających bezpieczeństwo w systemie Windows. Sześć z nich oznaczono jako krytyczne, a jedną jako ważną. </span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2012/280/2597093/msbag-zaj.png" alt="[Obrazek: msbag-zaj.png]" /><br />
Jak zwykle, do czasu wydania poprawek, Microsoft nie poda szczegółów przygotowanych biuletynów. Wiadomo jedynie, że będą one dotyczyć praktycznie wszystkich wersji systemu Windows, łatając przy tym błędy mające związek ze zdalnym wykonywaniem kodu. Microsoft podał także, że dwie spośród zapowiedzianych aktualizacji krytycznych do pomyślnego zakończenia procesu instalacji będą wymagać ponownego uruchomienia komputera, a jeden z biuletynów przeznaczony będzie dla wszystkich wspieranych obecnie wersji przeglądarki Internet Explorer. Biuletyn o numerze 5 nie będzie miał zastosowania do Windows RT oraz do wybranych wersji systemów serwerowych.<br />
<br />
Co do Windows 8.1 Preview, Microsoft wydał niedawno zestaw aktualizacji przeznaczony dla tej wersji systemu.</div>
<br />
Źródło:/technet.microsoft.com]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">W ramach comiesięcznych aktualizacji Patch Tuesday, w nadchodzący wtorek Microsoft udostępni 7 aktualizacji poprawiających bezpieczeństwo w systemie Windows. Sześć z nich oznaczono jako krytyczne, a jedną jako ważną. </span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2012/280/2597093/msbag-zaj.png" alt="[Obrazek: msbag-zaj.png]" /><br />
Jak zwykle, do czasu wydania poprawek, Microsoft nie poda szczegółów przygotowanych biuletynów. Wiadomo jedynie, że będą one dotyczyć praktycznie wszystkich wersji systemu Windows, łatając przy tym błędy mające związek ze zdalnym wykonywaniem kodu. Microsoft podał także, że dwie spośród zapowiedzianych aktualizacji krytycznych do pomyślnego zakończenia procesu instalacji będą wymagać ponownego uruchomienia komputera, a jeden z biuletynów przeznaczony będzie dla wszystkich wspieranych obecnie wersji przeglądarki Internet Explorer. Biuletyn o numerze 5 nie będzie miał zastosowania do Windows RT oraz do wybranych wersji systemów serwerowych.<br />
<br />
Co do Windows 8.1 Preview, Microsoft wydał niedawno zestaw aktualizacji przeznaczony dla tej wersji systemu.</div>
<br />
Źródło:/technet.microsoft.com]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wraz z Windows 8 wszystko się zmienia. Microsoft rozstaje się z Service Packami]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/wraz-z-windows-8-wszystko-sie-zmienia-microsoft-rozstaje-sie-z-service-packami-33155-t</link>
			<pubDate>Wed, 15 May 2013 16:15:51 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/wraz-z-windows-8-wszystko-sie-zmienia-microsoft-rozstaje-sie-z-service-packami-33155-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Tami Reller nie pozostawiła wczoraj złudzeń. Microsoft zmienia politykę wydawniczą i rezygnuje z dodatków Service Pack. Od teraz będziemy otrzymywać po prostu aktualizacje dla systemu.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2012/218/2499021/win8samologo-zaj.png" alt="[Obrazek: win8samologo-zaj.png]" /><br />
Podczas wczorajszej konferencji JP Morgan Technology, Media and Telecom Conference poznaliśmy wiele ciekawych detali na temat przyszłości Windows. Wczoraj wspominaliśmy wam, że CFO Microsoftu Tami Reller potwierdziła, iż  Windows Blue zadebiutuje jako Windows 8.1. Mało tego, system będzie bezpłatny dla użytkowników "ósemki".<br />
<br />
To jednak nie wszystko, co zdradziła wczoraj Reller. Podczas konferencji CFO Microsoftu przekazała również kilka innych ciekawych informacji. Podkreśliła, że Windows 8.1 nie jest dodatkiem typu Service Pack i nie należy traktować tego systemu w takich kategoriach. Już w zeszłym roku pojawiły się plotki, że  Microsoft zamierza zrezygnować z wydawania tego typu oprogramowania. I tak też się stanie. Przy okazji zmiany odbiją się również na użytkownikach Windows 7, dla którego producent również  nie zamierza wydać już żadnych Service Packów.<br />
<br />
Wracając jednak do tematu. Ósemka jest więc pierwszym systemem operacyjnym Microsoftu od kilkunastu lat, który nie doczeka się żadnego Service Packa. Nowa polityka wydawnicza Microsoftu zakłada teraz cykliczne aktualizacje systemu, które będą dystrybuowane poprzez Sklep Windows. Reller powiedziała, że z czasem doczekamy się również Windows 8.2 itd.<br />
<br />
Czy takie rozwiązanie jest dobre? Z pewnością tak. Nie ma co ukrywać, że dodatki Service Pack zawierały przede wszystkim wcześniejsze aktualizacje i rzadko kiedy wprowadzały nowe funkcje do systemów Windows (a już na pewno nie w ostatnich kilku latach). Aktualizacje systemu, które teraz przygotowuje Microsoft, zapowiadają się znacznie ciekawiej. Wraz z Windows 8.1 doczekamy się nie tylko licznych usprawnień, ale także wielu nowych funkcji (o części z nich możecie przeczytać w  tym i  tym artykule). To wszystko otrzymamy zupełnie za darmo. Ponadto na nowe funkcje nie będziemy musieli czekać przez kilka lat, jak miało to miejsce wcześniej. Microsoft będzie nas teraz raczył co około rok porcjami nowych rozwiązań, tak więc nikt nie powinien mieć powodów do narzekań.<br />
<br />
Kolejną ciekawą informacją ujawnioną wczoraj przez Reller jest data udostępnienia publicznej wersji Preview nowych okienek. Bety Windows 8.1 spodziewajmy się już 26 czerwca, a więc pierwszego dnia tegorocznej konferencji Build. System zapewne zostanie udostępniony po głównym keynote i, jak nietrudno się domyślić, jego pobranie z przeciążonych serwerów Microsoftu zapewne będzie początkowo graniczyło z cudem.<br />
<br />
Podsumowując, brak dodatków Service Pack nie powinien nikogo smucić. Szkoda tylko, że Microsoft wcześniej nie wprowadził w życie takiego terminarzu wydawniczego, na przykład po premierze "siódemki". Na razie zmiany wydawnicze obejmują Windows. Całkiem możliwe, że z czasem również także pakiet Office. W przypadku tego drugiego również spodziewamy się w przyszłości cyklicznych aktualizacji, a projekt ukrywa się pod nazwą Gemini.<br />
<br />
Źródło: Microsoft,</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Tami Reller nie pozostawiła wczoraj złudzeń. Microsoft zmienia politykę wydawniczą i rezygnuje z dodatków Service Pack. Od teraz będziemy otrzymywać po prostu aktualizacje dla systemu.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2012/218/2499021/win8samologo-zaj.png" alt="[Obrazek: win8samologo-zaj.png]" /><br />
Podczas wczorajszej konferencji JP Morgan Technology, Media and Telecom Conference poznaliśmy wiele ciekawych detali na temat przyszłości Windows. Wczoraj wspominaliśmy wam, że CFO Microsoftu Tami Reller potwierdziła, iż  Windows Blue zadebiutuje jako Windows 8.1. Mało tego, system będzie bezpłatny dla użytkowników "ósemki".<br />
<br />
To jednak nie wszystko, co zdradziła wczoraj Reller. Podczas konferencji CFO Microsoftu przekazała również kilka innych ciekawych informacji. Podkreśliła, że Windows 8.1 nie jest dodatkiem typu Service Pack i nie należy traktować tego systemu w takich kategoriach. Już w zeszłym roku pojawiły się plotki, że  Microsoft zamierza zrezygnować z wydawania tego typu oprogramowania. I tak też się stanie. Przy okazji zmiany odbiją się również na użytkownikach Windows 7, dla którego producent również  nie zamierza wydać już żadnych Service Packów.<br />
<br />
Wracając jednak do tematu. Ósemka jest więc pierwszym systemem operacyjnym Microsoftu od kilkunastu lat, który nie doczeka się żadnego Service Packa. Nowa polityka wydawnicza Microsoftu zakłada teraz cykliczne aktualizacje systemu, które będą dystrybuowane poprzez Sklep Windows. Reller powiedziała, że z czasem doczekamy się również Windows 8.2 itd.<br />
<br />
Czy takie rozwiązanie jest dobre? Z pewnością tak. Nie ma co ukrywać, że dodatki Service Pack zawierały przede wszystkim wcześniejsze aktualizacje i rzadko kiedy wprowadzały nowe funkcje do systemów Windows (a już na pewno nie w ostatnich kilku latach). Aktualizacje systemu, które teraz przygotowuje Microsoft, zapowiadają się znacznie ciekawiej. Wraz z Windows 8.1 doczekamy się nie tylko licznych usprawnień, ale także wielu nowych funkcji (o części z nich możecie przeczytać w  tym i  tym artykule). To wszystko otrzymamy zupełnie za darmo. Ponadto na nowe funkcje nie będziemy musieli czekać przez kilka lat, jak miało to miejsce wcześniej. Microsoft będzie nas teraz raczył co około rok porcjami nowych rozwiązań, tak więc nikt nie powinien mieć powodów do narzekań.<br />
<br />
Kolejną ciekawą informacją ujawnioną wczoraj przez Reller jest data udostępnienia publicznej wersji Preview nowych okienek. Bety Windows 8.1 spodziewajmy się już 26 czerwca, a więc pierwszego dnia tegorocznej konferencji Build. System zapewne zostanie udostępniony po głównym keynote i, jak nietrudno się domyślić, jego pobranie z przeciążonych serwerów Microsoftu zapewne będzie początkowo graniczyło z cudem.<br />
<br />
Podsumowując, brak dodatków Service Pack nie powinien nikogo smucić. Szkoda tylko, że Microsoft wcześniej nie wprowadził w życie takiego terminarzu wydawniczego, na przykład po premierze "siódemki". Na razie zmiany wydawnicze obejmują Windows. Całkiem możliwe, że z czasem również także pakiet Office. W przypadku tego drugiego również spodziewamy się w przyszłości cyklicznych aktualizacji, a projekt ukrywa się pod nazwą Gemini.<br />
<br />
Źródło: Microsoft,</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Microsoft udostępnia tymczasową poprawkę na groźną lukę w Internet Explorerze 8]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/microsoft-udostepnia-tymczasowa-poprawke-na-grozna-luke-w-internet-explorerze-8-33011-t</link>
			<pubDate>Thu, 09 May 2013 16:43:02 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/microsoft-udostepnia-tymczasowa-poprawke-na-grozna-luke-w-internet-explorerze-8-33011-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Na "zwykły" patch przyjdzie nam jeszcze poczekać, ale zaaplikowanie poprawki typu Fix it pozwoli wam zabezpieczyć się już teraz.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2011/239/2009487/drx-photo-zaj.jpg" alt="[Obrazek: drx-photo-zaj.jpg]" /><br />
O  groźnej luce w Internet Explorerze 8 (i tylko w tej wersji przeglądarki, gdyż innych nie dotyczy) wspominaliśmy wam kilka dni temu. Teraz z kolei Microsoft udostępnił poprawkę typu Fix it.<br />
<br />
Udostępniona poprawka nie jest jednak typową aktualizacją bezpieczeństwa, która całkowicie rozwiązuje problem znalezionej luki. Na tą przyjdzie nam poczekać, ale Microsoft już przygotowuje stosowny patch. Aplikacja poprawki Fix it zmienia jedynie ustawienia przeglądarki tak, aby zwiększyć tymczasowo bezpieczeństwo. Omawianą poprawkę pobierzecie pod <a href="http://go.microsoft.com/?linkid=9830418" rel="nofollow" target="_blank">tym adresem.</a><br />
<br />
Zagrożenie jest poważne, a Internet Explorer 8 (według Net Applications) ciągle jest najpopularniejszą wersją przeglądarki Microsoftu. Używają jej głównie użytkownicy systemu Windows XP, dla którego nie wydano nowszych wersji IE.<br />
<br />
Źródło: Microsoft, fot.: Drx | Dreamstime</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Na "zwykły" patch przyjdzie nam jeszcze poczekać, ale zaaplikowanie poprawki typu Fix it pozwoli wam zabezpieczyć się już teraz.</span><br />
<img class="postimage" src="http://www.komputerswiat.pl/media/2011/239/2009487/drx-photo-zaj.jpg" alt="[Obrazek: drx-photo-zaj.jpg]" /><br />
O  groźnej luce w Internet Explorerze 8 (i tylko w tej wersji przeglądarki, gdyż innych nie dotyczy) wspominaliśmy wam kilka dni temu. Teraz z kolei Microsoft udostępnił poprawkę typu Fix it.<br />
<br />
Udostępniona poprawka nie jest jednak typową aktualizacją bezpieczeństwa, która całkowicie rozwiązuje problem znalezionej luki. Na tą przyjdzie nam poczekać, ale Microsoft już przygotowuje stosowny patch. Aplikacja poprawki Fix it zmienia jedynie ustawienia przeglądarki tak, aby zwiększyć tymczasowo bezpieczeństwo. Omawianą poprawkę pobierzecie pod <a href="http://go.microsoft.com/?linkid=9830418" rel="nofollow" target="_blank">tym adresem.</a><br />
<br />
Zagrożenie jest poważne, a Internet Explorer 8 (według Net Applications) ciągle jest najpopularniejszą wersją przeglądarki Microsoftu. Używają jej głównie użytkownicy systemu Windows XP, dla którego nie wydano nowszych wersji IE.<br />
<br />
Źródło: Microsoft, fot.: Drx | Dreamstime</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Microsoft zapowiada rebranding wybranych produktów]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/microsoft-zapowiada-rebranding-wybranych-produktow-32801-t</link>
			<pubDate>Tue, 30 Apr 2013 07:06:56 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/microsoft-zapowiada-rebranding-wybranych-produktow-32801-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">W sieci pojawiło się nagranie z prezentacji The Re-Imagining of Microsoft, poświęconej procesowi zmiany wizerunku firmy Microsoft, jaka miała niedawno miejsce. Co ciekawe, materiał ten stanowi także zapowiedź kolejnych zmian wizerunkowych w kilku produktach firmy, takich jak Bing czy Xbox.</span><br />
<img class="postimage" src="http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcREzgKkK-RKG2R-LTKV5UJtKDl72EkzROokwES5sCLVMnHdeUnTXg" alt="[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcREzgKkK-RKG2R-LTKV5UJ...MnHdeUnTXg]" /><br />
W ostatnim czasie firma Microsoft przeszła dość dużą metamorfozę, której celem było nie tylko wprowadzenie nowych produktów, ale również zmiana postrzegania samej firmy przez klientów. Firma Microsoft to teraz dostawca zarówno oprogramowania, jak i sprzętu, co w wywiadach wielokrotnie podkreślał jej prezes - Steve Ballmer. Wprowadzone do produktów zmiany, jak też zmiana samego charakteru firmy, zostały niejako przypieczętowane przeprojektowaniem logo poszczególnych produktów, ale przede wszystkim logo samej korporacji. Proces tej transformacji, przedstawiony w poniższym materiale, został bardzo szczegółowo omówiony przez Alberta Shuma, generalnego menedżera Studia Projektowego Windows Phone oraz Todda Simmonsa, dyrektora wykonawczego firmy Wolff Olins, odpowiedzialnej za trwający właśnie w Microsoft rebranding.<br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=2eFvUwDNXOU" rel="nofollow" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=2eFvUwDNXOU</a><br />
W zamieszczonym materiale jest także wzmianka o nadchodzących zmianach, planowanych w stosunku do wybranych produktów i usług Microsoft. Mowa tu m.in. o Bing, Yammer, Skype czy Xbox. Nowe logo tych produktów są ponoć w fazie projektowania, co na zawartych w materiale wideo slajdach zostało w odpowiedni sposób przedstawione. Zamieszczone tam logo należą odpowiednio do usług Bing oraz Yammer. O ile w tym pierwszym przypadku jest to raczej pewne - gdyż logo to jest mocno zbliżone do projektu logo Bing sprzed kilku lat - to w tym drugim wypadku można jedynie przypuszczać, że logo reprezentować będzie usługę Yammer - ot, taka artystyczna reprezentacja litery y:<br />
<br />
Nie wiadomo jednak jak wyglądać będą one w fazie końcowej. Tak czy inaczej, spośród wszystkich wymienionych tu produktów, z pewnością najbardziej interesujące będzie nowe logo dla marki Xbox, które również jest przygotowywane.<br />
<br />
Źródło: własne</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">W sieci pojawiło się nagranie z prezentacji The Re-Imagining of Microsoft, poświęconej procesowi zmiany wizerunku firmy Microsoft, jaka miała niedawno miejsce. Co ciekawe, materiał ten stanowi także zapowiedź kolejnych zmian wizerunkowych w kilku produktach firmy, takich jak Bing czy Xbox.</span><br />
<img class="postimage" src="http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcREzgKkK-RKG2R-LTKV5UJtKDl72EkzROokwES5sCLVMnHdeUnTXg" alt="[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcREzgKkK-RKG2R-LTKV5UJ...MnHdeUnTXg]" /><br />
W ostatnim czasie firma Microsoft przeszła dość dużą metamorfozę, której celem było nie tylko wprowadzenie nowych produktów, ale również zmiana postrzegania samej firmy przez klientów. Firma Microsoft to teraz dostawca zarówno oprogramowania, jak i sprzętu, co w wywiadach wielokrotnie podkreślał jej prezes - Steve Ballmer. Wprowadzone do produktów zmiany, jak też zmiana samego charakteru firmy, zostały niejako przypieczętowane przeprojektowaniem logo poszczególnych produktów, ale przede wszystkim logo samej korporacji. Proces tej transformacji, przedstawiony w poniższym materiale, został bardzo szczegółowo omówiony przez Alberta Shuma, generalnego menedżera Studia Projektowego Windows Phone oraz Todda Simmonsa, dyrektora wykonawczego firmy Wolff Olins, odpowiedzialnej za trwający właśnie w Microsoft rebranding.<br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=2eFvUwDNXOU" rel="nofollow" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=2eFvUwDNXOU</a><br />
W zamieszczonym materiale jest także wzmianka o nadchodzących zmianach, planowanych w stosunku do wybranych produktów i usług Microsoft. Mowa tu m.in. o Bing, Yammer, Skype czy Xbox. Nowe logo tych produktów są ponoć w fazie projektowania, co na zawartych w materiale wideo slajdach zostało w odpowiedni sposób przedstawione. Zamieszczone tam logo należą odpowiednio do usług Bing oraz Yammer. O ile w tym pierwszym przypadku jest to raczej pewne - gdyż logo to jest mocno zbliżone do projektu logo Bing sprzed kilku lat - to w tym drugim wypadku można jedynie przypuszczać, że logo reprezentować będzie usługę Yammer - ot, taka artystyczna reprezentacja litery y:<br />
<br />
Nie wiadomo jednak jak wyglądać będą one w fazie końcowej. Tak czy inaczej, spośród wszystkich wymienionych tu produktów, z pewnością najbardziej interesujące będzie nowe logo dla marki Xbox, które również jest przygotowywane.<br />
<br />
Źródło: własne</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Trzy miesiące dzielą nas od poznania planów Microsoftu]]></title>
			<link>https://windows7forum.pl/trzy-miesiace-dziela-nas-od-poznania-planow-microsoftu-32053-t</link>
			<pubDate>Wed, 27 Mar 2013 06:56:53 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://windows7forum.pl/trzy-miesiace-dziela-nas-od-poznania-planow-microsoftu-32053-t</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Koniec tajemnic związanych z Windows Blue zbliża się wielkimi krokami. Po tym, jak w miniony weekend do Internetu <a href="http://windows7forum.pl/windows-blue-wyciekl-do-sieci-31981-t" target="_blank">wyciekła wczesna wersja</a> odświeżonego systemu, Microsoft nie miał wielkiego wyboru. Koncern zapowiedział kolejną edycję konferencji BUILD, która rozpocznie się 26 czerwca w San Francisco.<br />
<br />
Choć o tematyce konferencji nie mówi się wprost, Microsoft daje jasno do zrozumienia, że będzie ona dotyczyć pakietu aktualizacji, znanego pod kodową nazwą „Blue”. Pomijając oczywisty kolor tła założonej przez koncern <a href="http://www.buildwindows.com/" rel="nofollow" target="_blank">strony</a> (tę samą barwę zastosowano w logo nowego systemu, więc może być to przypadek… chociaż czy w dobie dominacji marketingu jest jeszcze miejsce na „przypadek”?), niemalże cała poświęcona jest Windows 8 i towarzyszącym mu produktom. Jeszcze nie skończyliśmy. Pracowaliśmy ciężko i mamy wiele do pokazania – brzmi umieszczone na niej hasło. Pod nim znajduje się wiele produktów firmy: Windows, Windows Phone, Windows Azure, Internet Explorer, Office 365, XBOX, Visual Studio…<br />
<img class="postimage" src="http://gallery.dpcdn.pl/img/-/550x412/-/-/40215/News/40215/20130326214133_00.png" alt="[Obrazek: 20130326214133_00.png]" /><br />
Lakoniczną zapowiedź konferencji warto uzupełnić o dwa dość istotne wpisy na blogach pracowników Microsoftu. W jednym z nich Steve Guggenheimer, wiceprezes firmy, podał, że podczas konferencji Build firma zaprezentuje aktualizacje, a także omówi przyszłość Windows, Windows Server, Windows Azure, Visual Studio i innych produktów. Warto zauważyć, że jest to pierwszy raz, gdy koncern oficjalnie przyznaje się do chęci ulepszenia najnowszego systemu. Słowom Guggenheimera wtóruje Frank X. Shaw, który otwarcie potwierdza, iż szefowie produktów pracują nad planami ulepszenia urządzeń i usług, planami <br />
<br />
określanymi wewnętrznie jako „Blue”. Ponadto Shaw sugeruje, że szanse na to, by wspomniany pakiet poprawek ukazał się właśnie pod tą nazwą, są niemalże zerowe.<br />
<br />
Na sam koniec można pochylić się na chwilę nad statystykami, którymi chwali się Microsoft. Powołując się na badania IDC, koncern twierdzi, że w 26 krajach zamówienia na smartfony z Windows Phone przewyższają zapotrzebowanie na Blackberry, a w siedmiu – na iPhone’y. Z kolei zainteresowanie Windows Server 2012 Datacenter wzrosło o 80 procent, a w ciągu ostatniego kwartału trzykrotnie zwiększyła się liczba stanowisk wykupionych w Office 365.<br />
<br />
Za: dobreprogramy.pl</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Koniec tajemnic związanych z Windows Blue zbliża się wielkimi krokami. Po tym, jak w miniony weekend do Internetu <a href="http://windows7forum.pl/windows-blue-wyciekl-do-sieci-31981-t" target="_blank">wyciekła wczesna wersja</a> odświeżonego systemu, Microsoft nie miał wielkiego wyboru. Koncern zapowiedział kolejną edycję konferencji BUILD, która rozpocznie się 26 czerwca w San Francisco.<br />
<br />
Choć o tematyce konferencji nie mówi się wprost, Microsoft daje jasno do zrozumienia, że będzie ona dotyczyć pakietu aktualizacji, znanego pod kodową nazwą „Blue”. Pomijając oczywisty kolor tła założonej przez koncern <a href="http://www.buildwindows.com/" rel="nofollow" target="_blank">strony</a> (tę samą barwę zastosowano w logo nowego systemu, więc może być to przypadek… chociaż czy w dobie dominacji marketingu jest jeszcze miejsce na „przypadek”?), niemalże cała poświęcona jest Windows 8 i towarzyszącym mu produktom. Jeszcze nie skończyliśmy. Pracowaliśmy ciężko i mamy wiele do pokazania – brzmi umieszczone na niej hasło. Pod nim znajduje się wiele produktów firmy: Windows, Windows Phone, Windows Azure, Internet Explorer, Office 365, XBOX, Visual Studio…<br />
<img class="postimage" src="http://gallery.dpcdn.pl/img/-/550x412/-/-/40215/News/40215/20130326214133_00.png" alt="[Obrazek: 20130326214133_00.png]" /><br />
Lakoniczną zapowiedź konferencji warto uzupełnić o dwa dość istotne wpisy na blogach pracowników Microsoftu. W jednym z nich Steve Guggenheimer, wiceprezes firmy, podał, że podczas konferencji Build firma zaprezentuje aktualizacje, a także omówi przyszłość Windows, Windows Server, Windows Azure, Visual Studio i innych produktów. Warto zauważyć, że jest to pierwszy raz, gdy koncern oficjalnie przyznaje się do chęci ulepszenia najnowszego systemu. Słowom Guggenheimera wtóruje Frank X. Shaw, który otwarcie potwierdza, iż szefowie produktów pracują nad planami ulepszenia urządzeń i usług, planami <br />
<br />
określanymi wewnętrznie jako „Blue”. Ponadto Shaw sugeruje, że szanse na to, by wspomniany pakiet poprawek ukazał się właśnie pod tą nazwą, są niemalże zerowe.<br />
<br />
Na sam koniec można pochylić się na chwilę nad statystykami, którymi chwali się Microsoft. Powołując się na badania IDC, koncern twierdzi, że w 26 krajach zamówienia na smartfony z Windows Phone przewyższają zapotrzebowanie na Blackberry, a w siedmiu – na iPhone’y. Z kolei zainteresowanie Windows Server 2012 Datacenter wzrosło o 80 procent, a w ciągu ostatniego kwartału trzykrotnie zwiększyła się liczba stanowisk wykupionych w Office 365.<br />
<br />
Za: dobreprogramy.pl</div>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>