Wkrótce pierwsza rocznica ogólnoświatowej premiery Windows 7, a w związku z tym Microsoft wznawia sprzedaż tzw. pakietu rodzinnego. Niestety - podobnie jak rok temu, tak samo teraz pakiet ten nie będzie dostępny w Polsce.
Windows 7 Family Pack to pakiet składający się z systemu Windows 7 Home Premium z licencją na trzy stanowiska do użytku domowego. Licencje te są co prawda tylko uaktualnieniem, ciągle trzeba więc posiadać starszy system by móc skorzystać z oferty. Tak czy inaczej jednak cena pakietu, która rok temu w Stanach Zjednoczonych wynosiła 150 dolarów, była o 200 dolarów niższa niż cena trzech oddzielnych licencji na tę samą wersję systemu. Nic dziwnego więc, że pakiet rodzinny został bardzo ciepło przyjęty wszędzie, gdzie był oferowany - w USA i Kanadzie oraz w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Szwecji i kilku innych krajach Europy. Problem w tym, że nie był dostępny w Polsce.
Teraz przy okazji reedycji wygląda na to, że problem ten będzie nadal aktualny. Na oficjalnym blogu produktowym Windows firma ogłasza reedycję Windows 7 Family Pack w identycznej jak poprzednio cenie 150 dolarów, ale ponownie mowa jedynie o USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Australii i, cytując, "wielu innych rynkach". Sprawdziliśmy u źródła, czy w Polsce tym razem możemy spodziewać się pakietu rodzinnego. Niestety rzecznik prasowy polskiego oddziału Microsoftu poinformował nas, że w najbliższym czasie nie planuje się wprowadzenia do sprzedaży pakietu rodzinnego w Polsce.
W Stanach Zjednoczonych pakiet rodzinny pojawi się w sprzedaży 3 października. W pozostałych krajach objętych ofertą zacznie się pojawiać po 23 października. Pakiet rodzinny to oferta ograniczona czasowo - będzie dostępny do wyczerpania zapasów.
Menu Start w Windowsie to przydatne narzędzie. Dopóki użytkownik nie zainstaluje zbyt wielu programów. Wtedy zaczyna przypominać dziką dżunglę. Niektóre skróty są widoczne od razu po kliknięciu polecenia "Programy", inne znajdują się w podfolderach,a uruchamianie aplikacji jest uciążliwe.
Microsoft przez długi czas nie potrafił rozwiązać tego problemu. W końcu jednak dodał do Menu Start pole tekstowe, w którym użytkownik może wpisywać nazwy programów. Nie musi przebijać się przez gąszcz skrótów. System automatycznie znajduje pasujące wyniki.. więcej
Napisane przez: HrabiaHodon - 31-08-2010 07:43
- Brak odpowiedzi
Analitycy Gartnera ostrzegają, że w środowisku biznesowym przejście na system Windows 7 może być droższe niż dotychczas sądzono. Najprawdopodobniej do takiego ruchu przygotowują się właściciele 250 milionów pecetów na całym świecie.
Rozpoczęcia dużej fali migracji na nowy system należy spodziewać się w przyszłym roku, gdy pojawi się Service Pack 1 dla Windows 7. Jako, że migracji należy dokonać w dość krótkim czasie, Gartner radzi, by przedsiębiorstwa dobrze oszacowały koszty i, w razie potrzeby, nie wahały się zabrać pieniędzy z innych projektów, byle tylko sprawnie przeprowadzić migrację.. więcej
Wiele wskazuje na to, że sposób w jaki Windows pobiera biblioteki dla programów innych producentów, jest wykorzystywany przez napastników do uruchamiania własnych programów w systemie ofiary.
Według rożnych informacji źródłem tego problemu ma być to, że programy podczas ładowania powiązanych z nimi plików (Safe Files) z zewnętrznych źródeł próbują również pobrać stamtąd określone biblioteki.. więcej
Napisane przez: HrabiaHodon - 10-08-2010 14:31
- Brak odpowiedzi
Który tablet zostanie zwycięzcą potyczki, w której orężem są codziennie wykonywane na nim czynności? Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest takie oczywiste.
Widoczny na filmie Hanyon z systemem operacyjnym Windows 7 jest zapewne jednym z wielu tabletów, których wysypu możemy się spodziewać pod koniec tego roku. iPad idzie z nim łeb w łeb (lecz nie ten "web" - tam Windows 7 wygrywa). Dzięki wbudowanej kamerce, portom USB, czytnikowi kard SD oraz trackpadowi Hanyon wydaje się górować na iPadem, którego z kolei akumulator jest o niebo wydajniejszy. Coś za coś.. więcej
Napisane przez: HrabiaHodon - 10-08-2010 12:22
- Brak odpowiedzi
Szóstego sierpnia Gil Dabah pod pseudonimem Arkon opublikował fragment kodu, który w Windows wywołuje przepełnienie sterty.
Narażona na występowanie tej usterki funkcja działa w trybie kernela, a więc z najwyższymi uprawnieniami. Firmy z branży bezpieczeństwa Vupen i Secunia stwierdziły, że problemem tym dotknięte są wszystkie wersje Windows od XP do 7, włącznie z wersjami serwerowymi i to niezależnie od stanu załatania.
W raportach pojawiła się informacja, że lukę można wykorzystać do wykonania dowolnego kodu z najwyższymi uprawnieniami. Dlatego też pierwsze reakcje na to odkrycie były bardzo alarmujące: mówiono o "krytycznej luce bezpieczeństwa w Windows" i "nowej luce Zero Day". Jednak na razie nie są znane wykorzystujące ją exploity.. więcej