Odpowiedz

Tryb drzewa | Tryb normalny |
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dowcipy potterowskie

|
Offline LadyInBlue
Joker
Liczba postów: 6.292
Dołączył: Jun 2010
Reputacja: 44
Podziękował: 14
Pomógł: 76
Post: #1

Dowcipy potterowskie


Draco do żony:
- Przynieś mi herbatę.
- A magiczne słówko?
- Imperio!

Profesorze, a jak to się stało, że mój tata tak szybko stał się animagiem?
- Wiesz, Harry, kiedy nadchodziła pełnia czułem się bardzo samotny i chciałem, żeby ktoś mi potowarzyszył.
- I...?
- I znalazłem sobie jelenia.

Voldemort i jego najbardziej zaufani Śmierciożercy przeglądają plany ataku na Hogwart. W pewnym momencie wchodzi Snape z pudlem eliksirów, kladzie je na stole, spokojnie rzuca na plany ataku zaklęcie kopiujące i powoli wychodzi.
- Kto to byl? - pyta jeden z mlodszych Śmierciożerców?
- To Snape, ten cholerny szpieg Dumbledore'a - odpowiedzial Lucjusz.
- To dlaczego go nie zabiliśmy?
- E, tam, i znów by powiedzial, że tylko eliksiry przyniósl - stwierdzil Czarny Pan.


Potter szedł nocą przez Zakazany Las. Rozglądał się bacznie, czy aby nikt go nie śledzi. Nagle zobaczył na drzewie świecące oczy.
- Sowa - pomyślał Potter.
- Sam jesteś sowa - pomyślał Snape.


Pierwszoroczni w Hogwarcie, z okazji dnia nauczyciela, dostali zadanie: namaluj swego ulubionego profesora. Mały Johnny narysował profesora Snape'a. Nauczycielka, nieco zdziwiona, pyta:
- Ależ John, dlaczego akurat profesor Snape?
- Bo mam tylko czarną kredkę, pani profesor.


Snape na imprezie wśród śmierciożerców mocno przeholowal. Następnego dnia, żeby rozwiać wątpliwości, przychodzi do Lucjusza i pyta:
- Lucjuszu, nie domyślileś się przypadkiem wczoraj, że jestem podwójnym szpiegiem?
- Nie - przyznal Lucjusz.
Severus odetchnąl z ulgą.

Percy zgubił się w lesie. Wobec tego otwiera poradnik Ministerstwa: "Co robić, gdy wpadniesz w kłopoty?", po czym według wskazówek staje na środku polanki i krzyczy na całe gardło:
- Pomocy! Pomocy!
Z krzaków wyłazi Lord Voldemort i mówi:
- I czego się tak drzesz?
- Bo... bo ja... się zgu... zgubiłem i... i wołam, żeby... ktoś przy... przyszedł.
- No i przyszedłem. I co, lepiej się czujesz?

Przychodzi Voldemort do uzdrowiciela i mówi:
- Mam straszny problem. Mój najlepszy śmierciożerca, Lucjusz Malfoy, myśli, że jest smokiem.
- Ile to trwa?
- Trzy miesiące.
- To dlaczego przychodzi pan dopiero teraz?
- Bo do wczoraj pożerał tylko aurorów.

- Dlaczego dementorzy są na wymarciu?
- Bo wszystko kończy się na pocałunku!

Lucjusz Malfoy siedzi w Azkabanie. Pyta go inny z więźniów:
- Jak wpadłeś?
- Przez przypadek. Mój syn Draco pisał w szkole wypracowanie na temat "Czym się zajmuje mój tata?"

Przychodzi Ron do biblioteki i mówi:
- Poproszę "Puchar quiddtcha dla Gryfonów". Za lady wychodzi Malfoy i mówi:
- Fantastyka w drugim rzędzie!

- Wiesz, Lily - mówi James - Syriusz chwali się, że tylko jedna dziewczyna z Hogwartu jeszcze z nim nie byla na randce. Jak myślisz, kto to mógł być?
- Taka frajerka to chyba tylko Jęcząca Marta - odpowiada Lily.

Harry stoi na Pokątnej i nagle widzi bliźniaków Weasley, niosących szybę. Zdziwiony podchodzi do nich i pyta:
- Po co wam szyba?
Fred odpowiada wyraźnie zadowolony:
- Bo widzisz ostatnio tata narzekał, że za mało interesujemy się mugolami, więc postanowiliśmy zrobić szybowiec.

Na początku Balu Bożonarodzeniowego Parvati mówi do Harry'ego:
- Mam nadzieję, że będziesz ze mną tańczyć.
- Oczywiście - odpowiada Harry. - Przecież nie zaprosiłem Cię na ten bal dla przyjemności.

Snape mówi do Harry'ego:
- Potter, w twoim eliksirze jest mucha!
- A czego pan się spodziewał z mojej strony? Szczura?

Był sobie czarny, czarny las hogwarcki. A obok stał ogromny, ogromny zamek. W samym jego sercu wznosiła się wysoka, wysoka wieża Gryffindoru. Drzwi pilnowała Gruba, Gruba Dama, której trzeba było podać trudne, trudne hasło. W salonie stało wielkie, wielkie krzesło Godrika Griffindora. A na tym krześle siedział Peregrin Tuk i mówił: o kur..., chyba nie jestem z tej bajki!


Harry Potter przychodzi do nieba. Św. Piotr daje mu skrzydełka i mówi:
- Leć, będziesz aniołkiem.
Przychodzi Ron Weasley. Św. Piotr przyczepia mu skrzydełka i mówi:
- Leć, będziesz aniołkiem.
Przychodzi Severus Snape. Św. Piotr bacznie się mu przygląda, a w końcu przyczepia mu czarne skrzydełka i mówi:
- Leć, będziesz nietoperzem.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.

[Obrazek: banner_468x60.png]

06.12.2010 10:21

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Offline MrWilk3000
Wdrażany
*
Liczba postów: 28
Dołączył: Jan 2011
Reputacja: 0
Podziękował: 8
Pomógł: 0
Post: #2

RE: Dowcipy potterowskie


Harry Potter przychodzi do nieba. Św. Piotr daje mu skrzydełka i mówi:
- Leć, będziesz aniołkiem.
Przychodzi Ron Weasley. Św. Piotr przyczepia mu skrzydełka i mówi:
- Leć, będziesz aniołkiem.
Przychodzi Severus Snape. Św. Piotr bacznie się mu przygląda, a w końcu przyczepia mu czarne skrzydełka i mówi:
- Leć, będziesz nietoperzem.

Dobre Big Grin

MINECRAFT!

22.01.2011 14:50

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dowcipy różne LadyInBlue 0 27 21.05.2012 20:43
Ostatni post: LadyInBlue
  Dowcipy o polityce LadyInBlue 0 65 30.04.2012 20:12
Ostatni post: LadyInBlue
  Dowcipy o zakochanych LadyInBlue 0 74 30.04.2012 20:08
Ostatni post: LadyInBlue
  Dowcipy o sąsiadkach LadyInBlue 0 86 26.03.2012 20:57
Ostatni post: LadyInBlue
  Dowcipy z innej beczki LadyInBlue 0 298 14.02.2012 21:42
Ostatni post: LadyInBlue
  Dowcipy dla dorosłych (16+) LadyInBlue 0 604 14.12.2011 22:10
Ostatni post: LadyInBlue
  Dowcipy o faceta LadyInBlue 0 583 13.12.2011 21:17
Ostatni post: LadyInBlue
  Dowcipy o Zajączkach LadyInBlue 0 259 13.12.2011 21:15
Ostatni post: LadyInBlue
  Dowcipy o Teściowej LadyInBlue 0 491 12.12.2011 20:59
Ostatni post: LadyInBlue
  Dowcipy różne LadyInBlue 0 574 12.12.2011 20:56
Ostatni post: LadyInBlue
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Temat został oceniony na 0 w skali 1-5 gwiazdek.
Zebrano 0 głosów.

Facebook