ZAMKNIJ
Odpowiedz

Tryb drzewa | Tryb normalny |
Ocena wątku:
  • 11 Głosów - 4.55 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dowcipy o Windows i MS i nie tylko

 
Windows 7 2012
Nowy
Liczba postów: 6
Post: #41

RE: Dowcipy o Windows i Microsoft


(30.06.2009 18:56)damian-Win2000 napisał(a):  Zacieszacz
Poprawna polszczyzna:
Intel Inside<- źle
Error Inside<- dobrze
PIS to:
Prawo i Sprawiedliwość<- źle
Panda internet security<- dobrze

rozwala mnie to!!ZacieszaczZacieszaczZacieszaczZacieszacz

05.04.2011 13:32

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Raizo
Starszy user systemu

Liczba postów: 700
Post: #42

RE: Dowcipy o Windows i MS i nie tylko


Jaka jest różnica Między Windows 95 a Wirusem? Jakieś 150MB!
Gdyby systemy operacyjne były liniami lotniczymi

Unix Airways
Każdy podróżny przynosi na lotnisko kawałek samolotu. Potem wszyscy zbieraja się na płycie startowej i zaczynają składać aeroplan, nieprzerwanie kłócąc się o to jaki właściwie samolot budują. Kiedy w końcu podróżni wchodzą na pokład, jeden z nich udaje się do kabiny celem pilotażu maszyny. Tam znajduje dokładne instrukcje na temat urządzeń samolotu i jego funkcjonowania. Brak instrukcji jak wystartować

AirDos
Wszyscy podróżni pchają samolot dopóki ten nie zacznie startować, poczym wskakują na pokład i lecą do czasu aż ten sam zacznie lądować. Potem znów pchają i wskakują, pchają, wskakują....

Mac Airlines
Stewardesy, piloci a nawet ładowacze bagażu mają ten sam wyraz twarzy. Wchodzisz do samolotu i widzisz, że nie ma okienek. W czasie startu nie czuć żadnych wibracji i nie wiesz czy lecisz czy nie. Za każdym razem gdy próbujesz poznać jakieś szczegóły lotu, odpowiadaja ci, że to nie jest obowiązkowe byś to wiedział, że nie chcesz tego wiedzieć i że zostanie zrobione wszystko co możliwe byś się o tym nie dowiedział.

WinAir 95
Lotniskowy terminal jest znacznie ładniejszy niż w liniach WINDOWS, z jeszcze milszymi stewardessami. Po wyjściu na lotnisko czekamy aż jego obsługa zmontuje nam samolot którym będziemy lecieć. Dzięki Systemowi Wykrywania Nowego Sprzętu może się zdarzyć że kabina pilotów zostanie zamontowana zamiast podwozia lub że silnik znajdzie się na dziobie, zwrócony wylotem w kierunku lotu.
Kabina pasażerów jest niezwykle starannie wykończona, jednakże nadmiar ozdób utrudnia swobodne poruszanie się i ogranicza pole widzenia. Do kabiny dostajemy się w sposób intuicyjny za pomocą lotniskowej sieci komunikacji nazywanej "START". Po długim błądzeniu w labiryncie tuneli znajdujemy wlew paliwa, przez który całkiem intuicyjnie dostajemy się do kabiny. Po szczęśliwym starcie prędkość lotu silnie zależy od ilości pasażerów - najlepiej podróżowac samotnie. Wylądować możemy na kilka sposobów:
normalnie, podwoziem do góry, na lewym skrzydle, na prawym skrzydle, w kawałkach.

WinAir
Lotnisko jest prześliczne, stewardesy są bardzo pomocne i również prześliczne, odprawa odbywa się bez problemów, start to czysta przyjemność. po 5 minutach samolot wybucha bez uprzedzenia.

WinAir NT
Identycznie jak przy WinAir, tylko bilety są droższe i gdy wybucha samolot niszczy wszyskie inne lecące w promieniu 200km

Linux Wings
To bezpłatne czartery należące do korporacji UNIX. Chcąc dostać się na pokład trzeba wykupić bilety w tak zwanej dystrybucji. Po przybyciu na opustoszałe lotnisko, bez jakiejkolwiek obsługi i po wyładowaniu części z ciężarówki, Komplikator - jeśli masz trochę szczęścia - zmontuje Twój samolot już za pierwszym razem.
Po wejściu na pokład rzuca się w oczy spartańskie wyposażenie kabiny: gołe, blaszane ściany i niezwykle twarde siedzenia. Co ciekawe, każdy pasażer musi mieć własne klucze, osobne wejście do samolotu i siedzi sam w okratowanej celi, chyba że pilot go wypuści aby mógł się przewietrzyć.
Pilotowanie samolotu, według zapewnień stałych bywalców linii "Linux" jest niezwykle proste! Chcemy lecieć w lewo - ustawiamy drążek sterowniczy w pozycji:

ls /home | grep w_lewo | more

a w prawo:

mount -t w_prawo /dev/hda1 /mnt/dos

Proste i intuicyjne.

Poprzez lotniskowy terminal, połączony z InterneLotem, możemy także sciągnąć GUI (General Useless Interface), taki jak np. fvwm, olwm, dzięki któremu wewnątrz staje się bardziej kolorowo (ale nie przesadnie).
Podczas korzystania z InterneLotu należy uważać na tylne drzwi z tabliczką "Exploit", nigdy nie wiadomo kto i kiedy tamtędy wlezie.
Użytkownicy linii lotniczych Linux starają się nigdy nie lądować.


WinAir Vista
Lotnisko jest podobno świetne, podbno dopracowane w każdym szczególe. Każdy jego element jest potrzebny i idealnie wpasowany. Nikt nie widział jeszcze szczegółowych planów, chociaż każdy może to zrobić. Możliwe jest też przemalowanie starych lotnisk, by wyglądały jak nowe - ale tylko wyglądały. Do pełnej funkcjonalności lotnisko potrzebuje zupełnie nowych samolotów, pasażerów oraz sklepów wolnocłowych. Super płot ogradzający ma uniemożliwić wejście na pokład niepowołanym osobom, jednak planuje się, że po 3 dniach ktoś używając nożyc zrobi w nim dziurę. Mimo, iż architekt nie ukończył jednego planu, już zabiera się za kolejny, lepszy, przy którym obecny ma być niefunkcjonalnym, niepotrzebnym złomem. Problem polega na nieistnieniu obecnie planety tak wielkiej z taką atmosferą, by móc je zmieścić...o lataniu nikt nic nie powiedział...

[Obrazek: image001.png]
We are Anonymous. We are Legion. We do not Forgive. We do not Forget. Expect us.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.06.2011 11:22 przez Raizo.)

27.06.2011 11:21

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Zapomniana
Nowy
Liczba postów: 9
Post: #43

RE: Dowcipy o Windows i MS i nie tylko


Pewnie większość widziała, ale urzekło mnie to Zadowolony

RE: Dowcipy o Windows i MS i nie tylko

Tak, jestem blondynką Uśmiechnięty

19.07.2012 12:53

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
MatiD27
Nowy
Liczba postów: 2
Post: #44

RE: Dowcipy o Windows i MS i nie tylko


Co robi informatyk budząc się na kacu?
Testuje pamięć.

06.08.2013 11:44

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
driftermaster
Wdrażany
Liczba postów: 14
Post: #45

RE: Dowcipy o Windows i MS i nie tylko


Komputerowiec podrywa laskę:
- Chcesz herbaty?
- Nie
- Kawy?
- Nie!!
- Hm, może wódki?
- NIE!!
- Dziwne, standardowe sterowniki nie pasują...


Duża firma organizuje dla swoich pracowników bal maskowy.
-szef przychodzi w masce wilka,
-sekretarka przychodzi w masce kopciuszka,
-admin przychodzi w masce 255.255.255.0



Blondynka dzwoni do operatora sieci:
- Nie mogę się połączyć z Internetem!
- Czy poprawnie wpisała pani hasło?
- Tak, widziałam jak robił to mój kolega.
- A jakie jest to hasło?
- Pięć gwiazdek...

08.08.2013 23:34

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
jzdw
Młodszy user systemu

Liczba postów: 125
Post: #46

RE: Dowcipy o Windows i MS i nie tylko


Windows to jak "Syrenka"-królowa poboczy.Też więcej się go naprawia niż używa. Kozak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.09.2016 11:50 przez jzdw.)

23.09.2016 11:42

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Lukaszem
Nowy
Liczba postów: 5
Post: #47

RE: Dowcipy o Windows i MS i nie tylko


Rosyjscy programiści stworzyli pierwszy program komputerowy, który w rozmowie po rosyjsku przeszedł pomyślnie test Turinga (test człowiek/maszyna). Algorytm był prosty. Na wszystkie pytania odpowiadał “A idź w pizdu!”.

Te dzisiejsze gry mają wymagania niemal jak terroryści...

- Ile zajmuje Windows Vista?
- Ile znajdzie, tyle zajmie.

Twierdzenie, że JAVA jest dobra, bo pracuje na wszystkich platformach, to tak, jakby twierdzić, że se** analny jest dobry, bo działa w przypadku każdej płci.

Wnuk mówi do dziadka.
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani Gadu-Gadu...
Jak Ty babcię poznałeś?
- No, jak nie było? Wszystko było - odpowiada dziadek.
- Nie rozumiem - mówi wnuczek.
- No, przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły, to ja stałem na czatach, wychodziłem z babcią na gadu-gadu, a jakby nie komórka, to Ciebie i Twojego ojca nie byłoby na świecie.

Puk puk.
- Kto tam?
(długa cisza)
- Java.

Puk puk.
- Kto tam?
- C++.

Puk puk.
- Assembler.

Co nosi giermek rycerza - informatyka?
Kopię zapasową.

Co kupuje informatyk w aptece?

Witaminę C++

Utwórz na pulpicie katalog "Sprawiedliwość".
Skasuj go.
Wejdź do Kosza.
Kliknij prawym przyciskiem na usunięty katalog i wybierz opcję "Przywróć Sprawiedliwość".
Świat stał się lepszy.

Rozmowa dwóch informatyków:
- Stary, jak myślisz, co jest łatwiejsze: Gta 5, czy Wiedźmin 3?
- Twoja żona.

Informatyk wyjmuje masło z lodówki. Patrzy 82% i mówi:
- Dobra, poczekam aż załaduje się całe.

Hasło ma ponad 30 dni. Wprowadź nowe hasło.
- róża
- Hasło za krótkie.
- różowa róża
- Hasło musi zawierać minimum 1 cyfrę.
- 1 różowa róża
- Hasło nie może zawierać spacji.
- 1różowaróża
- Hasło musi zawierać co najmniej 10 różnych znaków.
- 1pieprzonaróżowaróża
- Hasło musi zawierać co najmniej jedną WIELKĄ literę.
- 1PIEPRZONAróżowaróża
- Hasło nie może zawierać kolejno następujących po sobie wielkich liter.
- 1Pieprzonaróżowaróża
- Hasło powinno mieć ponad 20 znaków długości.
- WsadzęCiwTyłek1PieprzonąRóżowąRóżęJeśliMiNatychmiastNieDaszDostępu!
- Hasło uprzednio używane

Na urodzinach informatyka znajomy daje mu prezent. Otwiera, patrzy, a tam pendrive. Po chwili mówi:
- Dziękuje za pamięć.

Przychodzi informatyk do sklepu i zwraca się do sprzedawcy:
- Poproszę środki do czyszczenia portów wejścia/wyjścia.
- Że co?
- Tfu... pastę do zębów i papier toaletowy

- Czy ja się dodzwoniłem do obsługi klienta?
- Tak.
- Możecie sprawdzić z jakiej przeglądarki korzystam?
- Skoro pan dzwoni to zapewne Internet Explorer.

Przychodzi admin do lekarza.
- Panie doktorze, coś mnie wątroba boli ostatnio.
- Co pan powie? A u mnie działa!

Otrzymałeś właśnie albańskiego wirusa. Ponieważ my w Albanii, nie jesteśmy zbyt rozwinięci technologicznie, nasz wirus jest wirusem manualnym. Oznacza to, iż prosimy abyś skasował wszystkie pliki na HDD-ale wcześniej rozesłał ten tekst do wszystkich swoich znajomych. Dzięki za współpracę i polecamy się na przyszłość Albańscy hackerzy.

- Co to jest, jak się błyska na dworze?
- Aktualizują Google Maps

Napis: "ściągnięto 99% pliku" cieszy tylko przez pierwsze pół godziny.

Siedzi trzech gości w łódce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
- Słońce wschodzi.
Drugi mówi:
- Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
- Odbiło ci!? Za co?
Ten mówi:
- Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
Na to wściekli wędkarze w wodzie:
- A ty to co, cwaniaczku jeden
Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
- A za niepotrzebne dyskusje BAN!

- Kochanie, to nieprawda, że interesuję się Tobą dopiero od momentu, kiedy przesłałaś mi swoje zdjęcie, a wcześniej Cię olewałem. Jak możesz tak pisać? Fascynuje mnie w Tobie przede wszystkim Twa inteligencja, uwielbiam nasze wspólne rozmowy, jesteś błyskotliwa, dowcipna, wrażliwa i bardzo czuła. Chyba zakochałem się w Tobie, masz cudowny charakter...
- pOwaShNiE pIsZeSz MuJ sŁoTki MiSiAcZku?

Umarł stary, zapalony Quake'owiec. Idzie do nieba, a tam św. Piotr zatrzymuje go i mówi:
- Choć byłeś dobry przez całe życie, byłeś dobrym ojcem i mężem, to nie mogę cię wpuścić do nieba.
- A dlaczego?
- Bo kiedy zasiadałeś za kompem, stawałeś się bezlitosnym mordercą. Zabijałeś, paliłeś, burzyłeś co się dało.
- No to co mam zrobić?
- Niestety muszę wysłać cię do piekła, ale za to, że byłeś dobry, to spełnię twoje 3 życzenia, zanim tam pójdziesz.
Quake'owiec zgodził się. I wyraził dwa swoje życzenia:
1. God Mode.
2. Give All.
- A trzecie życzenie?
- Nie trzeba. Zrzucaj mnie na dół.

Ogłoszenie:
"Duża firma informatyczna oferuje pracę dla doświadczonych hackerów. CV oraz List Motywacyjny prosimy umieszczać na stronie http://www.microsoft.com".

Rozmawia dwóch informatyków:
- Stary wpadnij do mnie, będzie impreza: muzyka, drinki, panienki!
- Muzyka OK, drinki OK, a tych panienek ile będzie?
- Ze 8 GB.

Wchodzi mężczyzna do kawiarenki internetowej i pyta :
- Czy są wolne komputery ?
- Nie - mamy same szybkie.

Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej:
- Jaka to usterka? - pyta technik.
- Z zasilacza wydobywa się dym.
- Trzeba wymienić zasilacz.
Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.
- Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.
- W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie.
- Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nieudokumentowane polecenie DOS-u, które usuwa problem.
- Wiedziałem!
- Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku CONFIG.SYS. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
Kilka minut później:
- To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi.
- No tak, jakiej wersji DOS-u pan używa?
- MS-DOS 6.22.
- Tu jest pana problem. Ta wersja DOS-u nie zawiera NOSMOKE. Proszę skontaktować się z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
Godzinę później:
- Potrzebuję nowego zasilacza.
- Jak pan do tego doszedł?
- Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE. Wtedy oni zaczęli mi zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza.
- I co panu powiedzieli?
- Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE.

Rozmawia dwóch adminów:
- Mój kumpel wczoraj w 5 minut uszkodził główny serwer.
- Jest hakerem?
- Nie, debilem...

Spam - jedyna rzecz którą na pewno dostaniesz pod choinkę.

Nie programuj w święta - bug się rodzi.

Żona programisty:
- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko...
- Kładź się, będziemy instalować...

Klasyfikator pojemności butelek wódki w świecie informatyków:

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition

W piaskownicy bawią się dzieci, jedno z nich siedzi same w rogu.
- Dlaczego twój dzieciak siedzi dziś tak sam w kącie?
- No bo dzisiaj bawią się w pracownie komputerową, a mój instaluje Linuxa.

Na podstawie J 8:2-16

Wówczas uczeni w piśmie i agenci BSA przyprowadzili do niego kobietę, którą pochwycono na kopiowaniu CD-ków, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego:
Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na kopiowaniu CD-ków. W prawie Ustawa o Prawach Autorskich nakazuje nam takie kamieniować. A Ty co mówisz?. Mówili to wystawiając go na próbę, aby mieli o co go oskarżyć.

Lecz on nachyliwszy się nad laptopem kodował w assemblerze. A kiedy w dalszym ciągu go pytali, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was nie miał nigdy pirackiej kopii, niech pierwszy rzuci na nią kamień. I powtórnie nachyliwszy się kodował w assemblerze. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko on i kobieta, stojąca na środku.
Wówczas, zachowawszy kod na dysku rzekł do niej "Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?" A ona odrzekła "Nikt, Panie!". Rzekł do niej: i ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili nie bierz już do ręki CD-ka chronionego prawem autorskim.

A oto znów przemówił do nich tymi słowami: Ja jestem open source, kto idzie za mną, nie będzie płacił bandytom za licencje. Rzekli do niego prawnicy: Ty sam sobie wydajesz licencję. Licencja twoja nie jest prawdziwa! W odpowiedzi rzekł do nich: Nawet jeśli ja sam sobie wydaję licencję, licencja moja jest prawdziwa, bo wiem skąd powstał mój kod źródłowy open source i jak będzie działał. Wy zaś nie wiecie ani co jest w execach, ani co one robią. Wy dajecie sąd według zasad bandyckich, ja nie bronię licencji nikomu. A nawet, jeśli zabronię, to moja licencja jest prawdziwa, bo nie jest to mój exec, ale wszystkich, którzy się do niego przyczynili.

Spotkało się kilku informatyków i jak to zwykle bywa, rozmowy szybko zeszły na tematy komputerowe. Wreszcie któryś z nich zaproponował:
- Panowie, porozmawiajmy o czymś normalnym, np. o dupach.
Nastąpiła bardzo długa cisza, a po niej jeszcze więcej krępującego milczenia.
Wreszcie któryś odpowiada:
- Słuchajcie, moja karta graficzna jest do dupy...

Godzina 10, do kuchni wchodzi informatyk z grobową miną. Żona pyta:
- Kochanie, co się stało, czemu jesteś taki smutny? Masz problem z algorytmem?
- Nie mam.
- Nie wiesz jak rozwiązać problem z programem, który pisałeś całą noc?
- Nie, wiem.
- No to czemu taki smutny? Nie wyspałeś się?
- Wyspałem.
- No to co się stało?
- Spałem na backspace!

Dawno, dawno temu był sobie młody człowiek, który obiecał sobie zostać wielkim pisarzem. Mówił:
- "Chcę pisać rzeczy, które będzie czytał cały świat, rzeczy, które poruszą ludzi aż do głębi, rzeczy, które będą sprawiały, że będą krzyczeć, płakać, zwijać się z bólu i wściekłości!"
Teraz pracuje on dla Microsoftu pisząc komunikaty o błędach.

I żart o czymś innym niż komputery !

Clinton i Trump wchodzą do piekarni. W momencie wejścia Clinton kradnie 3 ciastka i chowa je do kieszeni. Uśmiecha się do Trumpa i mówi:
- Widzisz jaka jestem sprytna? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory!
Trump odpowiada:
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi:
Trump mówi do właściciela:
- Pozwól, ze pokażę Ci sztuczkę.
Właściciel mówi:
- Tak? Jaką?
Trump:
- Czy możesz podać mi ciastko?
- Właściciel podaje ciastko.
Trump odwraca się do niego plecami i je zjada. Trump prosi o drugie ciastko. Właściciel podaje drugie. Trump znowu odwraca się plecami i zjada ciastko. Trump prosi o trzecie ciastko i znowu je zjada po kryjomu. Właściciel w końcu nie wytrzymuje i pyta:
- Ok, to co w takim razie zrobiłeś, co to za sztuczka i gdzie są ciasteczka?
Trump odpowiada z uśmiechem:
- Sprawdź kieszenie Hilary Clinton.

RE: Dowcipy o Windows i MS i nie tylko
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.10.2016 21:25 przez Lukaszem.)

31.10.2016 21:01

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Dowcipy o alkoholu i kacu LadyInBlue 0 556 01.01.2014 22:16
Ostatni post: LadyInBlue
Dowcipy na czas kryzysu LadyInBlue 0 697 10.04.2013 21:05
Ostatni post: LadyInBlue
Dowcipy ostre [16+] LadyInBlue 2 1.324 13.09.2012 09:07
Ostatni post: TomekPopek21
Dowcipy Chemiczne LadyInBlue 0 7.118 20.06.2012 21:33
Ostatni post: LadyInBlue
Dowcipy różne LadyInBlue 1 1.223 23.05.2012 20:21
Ostatni post: LadyInBlue
Dowcipy o polityce LadyInBlue 0 1.175 30.04.2012 20:12
Ostatni post: LadyInBlue
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Temat został oceniony na 4.55 w skali 1-5 gwiazdek.
Zebrano 11 głosów.

Google
Facebook