16.07.2010, 19:26
Według doniesień specjalistów pojawił się nowy trojan, który rozprzestrzenia się przez pamięci ze złączem USB i wykorzystuje w tym celu lukę w Windows, o której najprawdopodobniej nikt jeszcze nie słyszał.
Zagrożenie
Według analiz białoruskiego producenta programów antywirusowych VirusBlokAda trojanowi obecnie udaje się zainfekować w pełni załatany system Windows 7 (32-bitowy), bez konieczności sięgania po typowe w takiej sytuacji środki pomocnicze w momencie podłączenia pamięci, takie jak autorun.inf. Szkodnik wykorzystuje raczej błąd w przetwarzaniu odsyłaczy (pliki .lnk): podczas wyświetlania powiązanej z nimi ikony np. w Windows Explorerze, bez dodatkowej interakcji ze strony użytkownika uruchamia się szkodliwy kod.. więcej
Zagrożenie
Według analiz białoruskiego producenta programów antywirusowych VirusBlokAda trojanowi obecnie udaje się zainfekować w pełni załatany system Windows 7 (32-bitowy), bez konieczności sięgania po typowe w takiej sytuacji środki pomocnicze w momencie podłączenia pamięci, takie jak autorun.inf. Szkodnik wykorzystuje raczej błąd w przetwarzaniu odsyłaczy (pliki .lnk): podczas wyświetlania powiązanej z nimi ikony np. w Windows Explorerze, bez dodatkowej interakcji ze strony użytkownika uruchamia się szkodliwy kod.. więcej
źródło: heise-online.pl
![[Obrazek: win7logo.gif]](http://windows7forum.pl/win7logo.gif)